Normal
0
21
false
false
false
PL
X-NONE
X-NONE
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-priority:99;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin-top:0cm;
mso-para-margin-right:0cm;
mso-para-margin-bottom:8.0pt;
mso-para-margin-left:0cm;
line-height:107%;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:11.0pt;
font-family:”Calibri”,sans-serif;
mso-ascii-font-family:Calibri;
mso-ascii-theme-font:minor-latin;
mso-hansi-font-family:Calibri;
mso-hansi-theme-font:minor-latin;
mso-bidi-font-family:”Times New Roman”;
mso-bidi-theme-font:minor-bidi;
mso-font-kerning:1.0pt;
mso-ligatures:standardcontextual;
mso-fareast-language:EN-US;}
cywilnego w Polsce, należy wprowadzić
zmiany do ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. – Prawo Lotnicze w zakresie Art.
21, który określa zadania i kompetencje Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego
(ULC).
Artykuł ten daje Prezesowi ULC szereg kompetencji, z których co najmniej dwie wymagają
doprecyzowania, gdyż w obecnej formie mogą być przedmiotem poważnych niepewności prawnych.
Art. 21 ust. 2 Ustawy Prawo Lotnicze:
„Do zadań i
kompetencji Prezesa Urzędu należy wykonywanie funkcji organu administracji
lotniczej i nadzoru lotniczego, określonych w ustawie i w ustawie z dnia 5
sierpnia 2022 r. o transporcie materiałów niebezpiecznych drogą powietrzną (Dz.
U. poz. 1715), oraz funkcji władzy lotniczej w rozumieniu umów i przepisów
międzynarodowych…”
W obecnym jego brzmieniu używa się terminu
“funkcji władzy lotniczej”, który jest nieprecyzyjny i wręcz wprowadza w błąd. W
prawie międzynarodowym zaś, a w szczególności w Konwencji o międzynarodowym
lotnictwie cywilnym, podpisanej w Chicago dnia 7 grudnia 1944 r.
(Dz.U.1959.34.192), stosuje się pojęcia rozumiane powszechnie na całym świecie
jako “organu lotniczego” (ang. aviation
authority) lub “organu administracji lotniczej” (ang. civil aviation authority), czyli podmiotu odpowiedzialnego za regulację i nadzór nad lotnictwem cywilnym w
danym państwie. Nieprawidłowe, niejednolite i nie odpowiadające obecnym realiom prawno-ustrojowym tłumaczenia konwencji
oraz jej załączników wypaczają jej sens, którym z pewnością nie było konstytuowanie bytu „władzy lotniczej”.
Termin ten jest nieadekwatny, ponieważ sugeruje,
że Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego jest organem władzy wykonawczej,
a nie organem administracji publicznej, podległym ministrowi właściwemu do
spraw transportu. Ponadto, termin ten może być mylony z innymi pojęciami,
takimi jak “władza lotnicza wojskowa” lub “władza lotnicza państwowa”, które
mają zupełnie inne znaczenie i zakres działania.
To Minister Infrastruktury
jest częścią władzy wykonawczej,
a Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego jest organem administracyjnym podległym
władzy wykonawczej . odpowiedzialnym za
administrację i egzekwowanie przepisów w dziedzinie lotnictwa.
W okresie władzy
ludowej i w czasach kiedy Urząd Lotnictwa Cywilnego było częścią Ministerstwa
właściwego ds. transportu termin „(Aviation) Authority” to niejako naturalnie oznaczał on „Władzę (Lotniczą))”.
O ile w tłumaczeniu Konwencji Chicagowskiej (Dz.U. 1959 nr 35 poz. 212) termin „authority”
oznaczał „władzę”, tak już w artykule 3
bis wprowadzonym Protokołem podpisanym dnia 25 lipca 1999 r. (Dz.U.2000.39.446)
słusznie przetłumaczono ‘authority’ jako „organ”.
Termin „competent
authority” tłumaczone jako „właściwy organ” funkcjonuje w naszym
obrocie prawnym od momentu wejścia Polski do UE i to nie tylko w domenie lotniczej.
Spójność z regulacjami unijnymi wydaje się być tutaj argumentem kluczowym.
Dlatego też, w trosce o jasność i spójność prawa lotniczego, należy
zastąpić w art. 21 ust. 2 ustawy słowo
“władzy” słowem “organu”, tak aby brzmiało ono: “funkcji organu lotniczego w
rozumieniu umów i przepisów międzynarodowych, w tym związanych z regulacją
rynku usług lotniczych”.
z art. 21 ust 2 fragmentu „
funkcji władzy lotniczej w rozumieniu umów i przepisów międzynarodowych
, gdyż Dział II Ustawy Prawo Lotnicze
(„Administracja Lotnictwa Cywilnego”) wystarczająco dokładnie precyzuje
strukturę polskiej administracji lotnictwa cywilnego. W obecnej formie
można odnieść wrażenie, że Prezes ULC uzyskuje dodatkowe, pozaustawowe niezdefiniowane kompetencje w wyniku
zawartych umów międzynarodowych. Tworzy to pole do potencjalnych nadużyć, a kwestionowany zapis cytowany jest nieomal w każdej decyzji tego organu. Należy zwrócić uwagę również na fakt, że od momentu wydzielenia ULC z ministerstwa rozpoczął się okres „wielowładztwa” w rozumieniu przepisów międzynarodowych, gdyż uprawnienia tego pierwszego organu są ustawowo ograniczone, a minister posiada ciągle szereg „władczych” kompetencji np. zarządzanie przestrzeniami powietrznymi lub przepisami ruchu lotniczego.
podjąć działania mające na celu ujednolicenie terminów używanych w Konwencji
Chicagowskiej oraz załączników do niej. Uporządkowanie kwestii wielu różnych
„władz” i „organów” wymienionych w ich treści będzie krokiem w kierunku
bardziej precyzyjnych i zrozumiałych przepisów, co w rezultacie przyniesie
korzyści dla całej społeczności związanej z sektorem lotniczym
Art. 21 ust. 2a Ustawy Prawo Lotnicze:
„W zakresie, o
którym mowa w ust. 2, Prezes Urzędu wykonuje uprawnienia państwa
członkowskiego Unii Europejskiej, właściwego organu państwa członkowskiego
oraz kompetentnej władzy państwa członkowskiego określone w
rozporządzeniach i decyzjach Unii Europejskiej, niezastrzeżone w niniejszej
ustawie, innych ustawach oraz umowach międzynarodowych na rzecz ministra
właściwego do spraw transportu lub innych organów administracji publicznej.”
kompetentnej władzy państwa członkowskiego
, gdyż Rozporządzenia Unii Europejskiej
nie odwołują się do takiego terminu. „Competent authority” nie jest kompetentna
władzą”, lecz „właściwym organem”. Nadanie Prezesowi nieistniejącej kompetencji
nie powinno w ogóle mieć miejsca.
„Władza lotnicza w rozumieniu przepisów międzynarodowych”
w ust. 2 nie jest, a być powinna dzielona z właściwym ministrem, zaś
„kompetentna władza lotnicza” w ust 2a jest już ograniczona
uprawnieniami tegoż ministra, co świadczy o braku spójności tych
regulacji.
unijne wyraźnie rozróżniają kompetencje kraju członkowskiego („member state”) i
właściwego organu („competent authority”). Myślę, że Prezesowi ULC nadano te
obie kompetencje bez głębszej refleksji. Należałoby rozważyć przeniesienie
uprawnienia państwa członkowskiego na Ministra Właściwego ds. transportu. Realizacja uprawnień państwa członkowskiego daje
ministrowi realny wpływ na kreowanie i realizowanie polityki państwa w zakresie
rozwoju lotnictwa. Unijne Prawo Lotnicze w odróżnieniu od krajowej ustawy
oprócz bezpieczeństwa uwzględnia również rozwój rynku. Należy rozważyć sens takiej delegacji również w kontekście uprawnień obu organów. W obecnym brzmieniu zapis o „wykonywaniu uprawnienia państwa członkowskiego Unii Europejskiej” jest pusty, gdyż kompetencje Prezesa ULC z ust.2 tego artykułu nie pokrywają się z kompetencjami państw członkowskich wymienionymi w Rozporządzeniach UE.
Jestem przekonany, że zmiany te przyczynią się do poprawy jakości
i wiarygodności polskiego prawa lotniczego, a także do zwiększenia jego
zgodności z prawem międzynarodowym i unijnym.
Tyle oficjalnie. Problem który opisuję nie jest problemem językowym, ale raczej mentalnym i pokoleniowym. ULC nie będzie normalnym urzędem państwowym, dopóki ktoś go nie „opiłuje” z syndromu lotniczej władzy ludowej. Z jej urojonego poczucia wynika przeświadczenie niektórych urzędników, że władza wszystko może, a niewiele musi, a dalej cała seria patologii, które doświadczamy i które już opisywałem np. buszowanie w internecie w poszukiwaniu przestępców, nagminny brak transparentności oraz arbitralność itd. itp.



Dodaj komentarz