
Jak to się zaczęło
1 lipca 2026 r. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej otrzymała od Eurocontroli informację o zajęciu jej wierzytelności z tytułu opłat trasowych. Powód: wyrok belgijskiego sądu z 1 kwietnia 2026 r. w sprawie Pfizer przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej, dotyczącej nieodebranych 64 mln dawek szczepionek przeciw COVID-19 i roszczenia na ok. 1,3 mld euro (5,6 mld zł).
PAŻP nie była stroną tego postępowania. Mimo to zablokowano jej środki — zarówno już zgromadzone, jak i te, które miały dopiero wpłynąć. Opłaty trasowe stanowią ponad 80 procent przychodów Agencji. Z własnych rezerw PAŻP jest w stanie funkcjonować bez transferów z Brukseli maksymalnie około trzech miesięcy.
Mechanizm nie jest nowy — i nie jest polską specyfiką
Podstawą prawną zajęcia jest precedens ustanowiony w sporze włoskiego biznesmena Francesco Becchettiego z Republiką Albanii. Becchetti wygrał arbitraż inwestycyjny przed trybunałem ICSID w Waszyngtonie w sprawie stacji telewizyjnej, a gdy Albania odmówiła zapłaty, jego prawnicy sięgnęli po niestandardową drogę: zajęcie środków, które Eurocontrol — jako centralny poborca opłat trasowych z siedzibą w Brukseli — trzymał jeszcze nieprzekazane albańskiej instytucji żeglugi powietrznej. Sąd w Brukseli przyznał rację wierzycielowi, po raz pierwszy uznając środki tranzytowe Eurocontroli za majątek państwowy podlegający egzekucji.
Od tego momentu droga była otwarta. Ten sam mechanizm wykorzystano już wcześniej wobec Rumunii, Albanii, Hiszpanii i Serbii, a w marcu 2025 r. uderzył w Bośnię i Hercegowinę — sąd w Brukseli zamroził wtedy środki należne tamtejszej agencji BHANSA, odcinając jej 90 procent finansowania z dnia na dzień.
Polska nie jest więc pierwszą ofiarą. Jest kolejną w dobrze udokumentowanym ciągu.
Ostrzeżenie, które trafiło pod właściwy adres
24 kwietnia 2025 r. w Sofii, 34 związki zawodowe kontrolerów ruchu lotniczego z całej Europy — reprezentujące ponad 16 tysięcy kontrolerów, zrzeszone w ATCEUC (Air Traffic Controllers European Unions Coordination) — jednogłośnie przyjęły list otwarty. Wśród sygnatariuszy: polski ZZKRL.
List, zatytułowany „Protecting EUROCONTROL’s Immunity and Securing Air Navigation Funding”, trafił bezpośrednio do ministrów mobilności i transportu oraz Dyrektorów Generalnych Lotnictwa Cywilnego wszystkich państw członkowskich Eurocontroli — a więc do grona, w którym zasiada również prezes polskiego ULC.
Kontrolerzy nie mieli złudzeń co do skali problemu. Napisali wprost, że sprawa Bośni i Hercegowiny to kolejny niebezpieczny precedens „po Rumunii, Albanii i Hiszpanii”, i zaapelowali o cztery konkretne działania:
- natychmiastowe zaangażowanie się władz belgijskich w celu zniesienia zajęcia wobec Eurocontrol,
- pilną ratyfikację przez Belgię Protokołu Dodatkowego do Umowy o Siedzibie Eurocontroli — dokumentu przyjętego przez Tymczasową Radę Eurocontrol już w 2024 r., czekającego wyłącznie na formalności ze strony Belgii, który miał osłonić majątek i przychody organizacji przed tego typu zajęciami,
- wspólną deklarację dyplomatyczną państw członkowskich, że opłaty trasowe są nienaruszalne i mogą służyć wyłącznie finansowaniu żeglugi powietrznej,
- wsparcie dla Bośni i Hercegowiny w przywróceniu normalnego funkcjonowania.
Związkowcy powołali się też na orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (C-364/92), zgodnie z którym kontrola ruchu lotniczego stanowi wykonywanie władzy publicznej w interesie ogólnym, a nie działalność gospodarczą — a więc nie powinna podlegać egzekucji na tych samych zasadach co dług komercyjny.
Rozwiązanie było więc znane, opisane i gotowe do wdrożenia. Zabrakło tylko jednego podpisu — po stronie Belgii.
Polska miała miejsce przy stole
To nie jest sprawa, o której polski nadzór lotniczy mógł się dowiedzieć wyłącznie z prasy. Zgodnie z oficjalnym opisem współpracy ULC z Eurocontrolą, prezes ULC z urzędu bierze udział w pracach Tymczasowej Rady Eurocontrol (Provisional Council) — organu odpowiedzialnego za wdrażanie ogólnej polityki organizacji i nadzór nad jej działalnością wykonawczą. To właśnie do tego kręgu — Dyrektorów Generalnych Lotnictwa Cywilnego państw członkowskich — adresowany był list z Sofii.
Co więcej, to zaangażowanie ma charakter trwały i osobisty, nie tylko instytucjonalny:
- Julian Rotter, obecny prezes ULC, w latach 2015–2018 pracował bezpośrednio w centrali Eurocontroli w Brukseli jako Krajowy Oficer Łącznikowy (SLO), a w swojej karierze uczestniczył w pracach organów decyzyjnych Eurocontrol, EASA, ECAC i ICAO. W 2025 r. został wybrany do Komitetu Koordynującego (Zarządu) ECAC — organizacji ściśle powiązanej instytucjonalnie z Eurocontrol.
- Jego poprzednik, Piotr Samson, był dwukrotnie wiceprzewodniczącym Tymczasowej Rady Eurocontroli i publicznie chwalił się tym stanowiskiem jako dowodem, że „Polska jest odpowiedzialnym partnerem, który pełni znaczącą rolę w tej organizacji”.
Innymi słowy: polski ULC od lat zabiega o wysokie stanowiska w strukturach Eurocontroli i traktuje je jako powód do dumy w komunikacji publicznej. Trudno więc dziś argumentować brakiem dostępu do informacji, skoro instytucja ta miała nie tylko formalne miejsce w organie adresowanym przez ostrzeżenie związków zawodowych, ale i osobiste, wieloletnie związki personalne z samą Eurocontrolą.
Oś czasu
| Data | Wydarzenie |
|---|---|
| Czerwiec 2024 | Tymczasowa Rada Eurocontrol zatwierdza Protokół Dodatkowy chroniący środki organizacji przed zajęciem — czeka na ratyfikację Belgii |
| 21 marca 2025 | Sąd w Brukseli zamraża opłaty trasowe należne Bośni i Hercegowinie (BHANSA) |
| 24 kwietnia 2025 | List otwarty ATCEUC (z podpisem polskiego ZZKRL) do ministrów i szefów lotnictwa cywilnego państw Eurocontrol, w tym adresatów zasiadających w Tymczasowej Radzie |
| 1 kwietnia 2026 | Sąd w Brukseli wydaje wyrok w sprawie Pfizer przeciwko Polsce |
| 1 lipca 2026 | Pfizer zajmuje wierzytelności PAŻP z tytułu opłat trasowych — ponad 80% przychodów Agencji zamrożone |
| Lipiec 2026 | Protokół Dodatkowy nadal nieratyfikowany przez Belgię |
Dlaczego to ma znaczenie
Standardowa linia obrony w takiej sytuacji brzmi: nieprzewidywalne zdarzenie, siła wyższa, wina obcych sądów. Ta linia nie wytrzymuje konfrontacji z faktami. Ryzyko było znane od marca 2025 r. Rozwiązanie prawne leżało gotowe od czerwca 2024 r., czekając na jeden podpis. Formalne ostrzeżenie trafiło do organu, w którym Polska ma nie tylko głos, ale przez lata pełniła funkcję wiceprzewodniczącą. Między ostrzeżeniem a ciosem w PAŻP minęło piętnaście miesięcy.
Piętnaście miesięcy to czas wystarczający, by przynajmniej wywrzeć nacisk dyplomatyczny na Belgię albo przygotować krajowy plan awaryjnego finansowania Agencji. W publicznie dostępnych komunikatach ULC i Ministerstwa Infrastruktury sprzed lipca 2026 trudno znaleźć ślad takich działań.
To wpisuje się w znany schemat: instytucje nadzoru traktują milczenie i bierność jako przestrzeń dyskrecjonalną, zamiast jako naruszenie obowiązku staranności wynikającego wprost z zajmowanego miejsca w międzynarodowych strukturach. Tym razem nie potrzeba nawet wniosku o dostęp do informacji publicznej, żeby to wykazać — wystarczy oficjalne CV prezesa ULC i publicznie dostępny, jednogłośnie przyjęty list związków zawodowych kontrolerów ruchu lotniczego, pod którym podpisała się także Polska.
Pytania, które warto zadać publicznie
- Czy prezes ULC, uczestnicząc w pracach Tymczasowej Rady Eurocontrol, podejmował między kwietniem 2025 a lipcem 2026 jakiekolwiek działania w związku z ostrzeżeniem ATCEUC?
- Czy Ministerstwo Infrastruktury zostało poinformowane o tym ryzyku, i jeśli tak — kiedy i przez kogo?
- Czy istniał jakikolwiek plan awaryjny finansowania PAŻP na wypadek analogicznego zajęcia, biorąc pod uwagę, że precedensy dotyczyły już czterech innych krajów przed Polską?
- Dlaczego Belgia, mimo wielokrotnych apeli, nadal nie ratyfikowała Protokołu Dodatkowego zatwierdzonego przez Eurocontrol już w 2024 r.?
Źródła: Open Letter to the Ministers of Mobility and Transportations of EUROCONTROL Member States, ATCEUC, 24.04.2025 (atceuc.org); komunikaty PAŻP i doniesienia prasowe (Rynek Zdrowia, TVN24 Biznes, Niezależna.pl, Rzeczpospolita, Strefa Biznesu, lipiec 2026); oficjalne materiały ULC dot. współpracy z Eurocontrolem i biogramy kierownictwa (ulc.gov.pl).

Dodaj komentarz