efae192c a23c 4386 9895 60b452b446eb

Krajowy Plan Bezpieczeństwa w Lotnictwie Cywilnym – omijanie Europejskiego Planu Bezpieczeństwa Lotniczego, czyli nie robimy tego co jest nam niewygodne

Efae192c A23c 4386 9895 60b452b446eb

W ostanim wpisie podałem przykład jak pięknie Krajowy Plan Bezpieczeństwa (KPB)  „kiwaEuropejski  Plan Bezpieczeństwa Lotniczego (EPAS) na lata 2023-2025.  W tym europejskim planie  rzuciło mi się od razu w oczy jedno zadanie dla nadzorów krajowych, czyli u nas ULCu. Cytuję za EPAS:

MST.0036 Cele szkoleniowe PPL/LAPL w części „Informacje meteorologiczne”  sylabusa licencji PPL/LAPL 

Państwa członkowskie powinny opracować proporcjonalne cele szkoleniowe w części „Informacje meteorologiczne”.

Takie cele szkoleniowe powinny mieć charakter podstawowy, nieakademicki i powinny odnosić się do kluczowych celów nauczania w relacja do:

• praktyczna interpretacja naziemnego radaru pogodowego, mocne i słabe strony;

• praktyczna interpretacja meteorologicznych zdjęć satelitarnych, mocne i słabe strony;

• prognozy z numerycznych modeli prognoz pogody oraz mocne i słabe strony.


Zarówno cele szkoleniowe jak i zmieniona/uzupełniona baza pytań egzaminacyjnych powinny być zgodnie z zaleceniami EPAS opracowane w Q4 2023, a ja jak patrzę w kalendarz to mamy  już rok 2024. W KPB nie mogę znaleźć tego obszaru, publikacji zmienionego syllabusa ULC  nie ogłosił, a z Europy też nie wyszliśmy. 
Za jakiś czas EASA zakładając, że wszystkie nadzory realizują wymagania EPAS, zdejmie to działanie z planu jako zakończone,  ULC będzie miał problem z głowy i ktoś powie: 'znowu się udało’, tak jak udawało się nie zmieniać bazy pytań kiedy  zmieniane/uściślane były przez EASA wymagania syllabusów dotyczących zarówno szkolenia jak i egzaminowania
Zrzut%20ekranu%202024 01 3%20o%2013.29.22
Fragment sylabusa EASA do którego nadzory powinny opracować „nieakademickie’ cele szkoleniowe.
Le
i przykład celów szkoleniowych do w.w. pozycji syllabusa – niestety nie z ULC.

Dlaczego nie ma tego działania wymaganego przez EPAS w KPB? Bo nie mamy czegoś takiego jak cele szkoleniowe  do tych licencji w ogóle! Jak by to wyglądało gdybyśmy opublikowali tylko mały  wyrywek wymaganych celów szkoleniowych, lepiej schować głowę w piasek.
Normalnie cały proces w UE funkcjonuje w sposób prosty i logiczny sposób. EASA w stosowanych AMC  (AMC1.FCL.215 dla PPL, AMC1.FCL.115 dla LAPL i AMC.135.SFCL/BFCL dla SPL oraz BPL) publikuje syllabus szkolenia i egzaminowania teoretycznego np. do PPL jest od strony 156 w –> LINK. Do każdego punktu tych syllabusów krajowe nadzory lotnicze określają cele szkoleniowe. Na ich podstawie ośrodki szkolenia opracowują szczegółowe programy szkolenia, a nadzór pytania egzaminacyjne. Kandydat wie co powinien wymagać od ośrodka szkolenia i czego ma się nauczyć. Może również kwestionować pytania egzaminacyjne nie związane z opublikowanymi celami szkoleniowymi. U nas brzmi to zbyt pięknie, żeby było prawdziwe.😙
Na poziomie podstawowych licencji (LAPL/PPL) wymagana jest wiedza podstawowa, umożliwiająca bezpieczne i efektywne latanie w ramach tych licencji, która musi być jakoś zdefiniowana. Przykładowo kandydat nie jest w stanie nauczyć się wszystkich konwencji, załączników do nich, prawa krajowego i europejskiego, które ma kilkanaście tysięcy stron. ULC musi  zdefiniować to niezbędne minimum wiedzy, ale mu się nie chce, bo ma na to magiczne wytłumaczenie.  O tym jak się u nas egzaminuje z teorii pisałem już nie raz, pytanie zasadnicze jest takie: czy ośrodki szkolenia mają uczyć tego co jest w śmieciowej  bazie pytań  w ULC, czy w syllabusie EASA według własnej intuicji dotyczącej nieistniejących u nas celów szkoleniowych. Jak wyglądają przykładowe cele szkoleniowe dla licencji PPL(A/H), LAPL(A/H), BPL i SPL oraz uprawnienia do lotów nocnych –>  LINK. Tego zagrożenia (brak celów szkoleniowych)  jak i wielu innych nie zauważył KPB, bo nie bezpieczeństwu chyba ma on służyć.
Oczywiście z bazą pytań egzaminacyjnych nierozerwalnie związany jest ULCowy twór wymagający „delegalizacji”  zwany „LKE”.  

EPAS zawiera niewielką i ponumerowaną liczbę zadań dla nadzorów krajowych. Inne kraje członkowskie EASA w swoich planach krajowych mają wymienione konkretne identyfikatory europejskie zaczynające się od MST, my zaś je skrzętnie ukrywamy. Mam wrażenie, że nie podawanie tych identyfikatorów jest zabiegiem celowym mającym na celu utrudnienie weryfikacji zgodności krajowego planu bezpieczeństwa z europejskim. Trzeba się naprawdę napracować i niekiedy szukać między wierszami, żeby znaleźć takie 'kwiatki’. Mi się nawet nie chce, wystarczy jeden przykład, żeby stwierdzić niezgodność KPB z EPAS. 

 Zabawa w chowanego z zarządzaniem bezpieczeństwem europejskim  nie pachnie niczym dobrym.


Opublikowano

w

, , ,

przez

Tagi:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *