Publications Office
16.00
Normal
0
21
false
false
false
PL
X-NONE
X-NONE
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-priority:99;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin-top:0cm;
mso-para-margin-right:0cm;
mso-para-margin-bottom:8.0pt;
mso-para-margin-left:0cm;
line-height:107%;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:11.0pt;
font-family:”Calibri”,sans-serif;
mso-ascii-font-family:Calibri;
mso-ascii-theme-font:minor-latin;
mso-hansi-font-family:Calibri;
mso-hansi-theme-font:minor-latin;
mso-bidi-font-family:”Times New Roman”;
mso-bidi-theme-font:minor-bidi;
mso-font-kerning:1.0pt;
mso-ligatures:standardcontextual;
mso-fareast-language:EN-US;}
W jednym w poprzednich wpisów pisałem o tym jaka wdraża się RozporządzeniaUE, jakie można w tym procesie popełnić. Przyjrzyjmy się projektowi nowelizacji
projektu nowelizacji ustawy Prawo Lotnicze, który opublikowany jest na stronie
internetowej Sejmu à LINK
Publications Office
16.00
Normal
0
21
false
false
false
PL
X-NONE
X-NONE
/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-priority:99;
mso-style-parent:””;
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin-top:0cm;
mso-para-margin-right:0cm;
mso-para-margin-bottom:8.0pt;
mso-para-margin-left:0cm;
line-height:107%;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:11.0pt;
font-family:”Calibri”,sans-serif;
mso-ascii-font-family:Calibri;
mso-ascii-theme-font:minor-latin;
mso-hansi-font-family:Calibri;
mso-hansi-theme-font:minor-latin;
mso-bidi-font-family:”Times New Roman”;
mso-bidi-theme-font:minor-bidi;
mso-font-kerning:1.0pt;
mso-ligatures:standardcontextual;
mso-fareast-language:EN-US;}
W jednym w poprzednich wpisów pisałem o tym jak wdraża się RozporządzeniaUE, jakie można w tym procesie popełnić. Przyjrzyjmy się projektowi nowelizacji
projektu nowelizacji ustawy Prawo Lotnicze, który opublikowany jest na stronie
internetowej Sejmu –> LINK
1. Tekst rozporządzeń unijnych
(UE) 2019/947 z dnia 24 maja 2019 r. w
sprawie przepisów i procedur dotyczących eksploatacji bezzałogowych
statków powietrznych” występuje błąd. W wersji
angielskiej, dotyczy ono „rules and procedures for the operation of
unmanned aircraft”. W pozostałych Rozporządzeniach np. 965/2012 angielski temin ‘operation”
tłumaczony jest na język polski jako operacje, który prawidłowo oddaje jego znaczenie.
Operator lotniczy wykonuje operacje lotnicze, które obejmują zarządzanie eksploatacją swoich statków powietrznych oraz ich operacje. Termin „eksploatacja” w kontekście statków powietrznych odnosi się bardziej do technicznych aspektów ich funkcjonowania, takich jak utrzymanie, serwisowanie, naprawy, i inne czynności związane z operacyjnymi aspektami technicznymi.
występuje błąd w wersji angielskiej np. „revalidation upon its expiration,” zamiast „renewal” nie należy
wprowadzać poniekąd słusznego terminu „wznowienie” bez podjęcia działań w
kierunku sprostowania. to jako światłe i aktywne państwo unijne
powinniśmy taki błąd zgłosić. Polskie przepisy muszą być spójne z unijnymi.
2.
Utwardzanie przepisów na siłę.
Zarówno SARPy ICAO jak i przepisy
prawa UE składają się z prawa twardego i miękkiego. Normy ICAO są elementem
twardym, których niewdrożenie do prawa krajowego skutkuje zgodnie z art. 38
Konwencji koniecznością zgłoszenia do ICAO i miękkie Rekomendacje do nich. Rozporządzenia
unijne z kolei uzupełniane są prawem miękkim w postaci akceptowalnych
sposoby potwierdzania spełniania wymagań oraz materiały zawierające wytyczne (AMC
i GM). W obszarach uregulowanych krajowo mamy twarde Prawo Lotnicze, Rozporządzenia
Ministra Właściwego do spraw i miękkie
Wytyczne Prezesa Lotnictwa Cywilnego, które nie należą do konstytucyjnego
katalogu źródeł prawa i są często nadużywane
jak twarde prawo. Celem zarówno
i miękkich przepisów jest ułatwienie rozumienia przepisów lub wątpliwości
interpretacyjnych. Nasze podejście do utwardzania przepisów zabija
rynek, nie można go rozwijać nie korzystając w sposób wyważony z obu
mechanizmów.
- Twarde przepisy (Hard Law):
- Normy
ICAO:
Stanowią element twardy, a ich niewdrożenie do prawa krajowego wymaga
zgłoszenia do Międzynarodowej Organizacji Lotnictwa Cywilnego
(ICAO) zgodnie z art. 38 Konwencji. - Prawo UE: Rozporządzenia unijne stanowią prawo
twarde. Są wiążące i mają bezpośredni wpływ na państwa członkowskie. - Miękkie przepisy (Soft Law):
- Rekomendacje
ICAO:
Chociaż nie są wiążące, stanowią cenne wytyczne dla państw członkowskich. - Akceptowalne
sposoby potwierdzania spełniania wymagań: W prawie UE, miękkie przepisy obejmują
takie mechanizmy jak Acceptable Means of Compliance (AMC) i Guidance
Material (GM). Pomagają w interpretacji i stosowaniu twardych
przepisów. - Wytyczne
Prezesa Lotnictwa Cywilnego: W obszarach uregulowanych krajowo, miękkie przepisy mogą obejmować
wytyczne wydane przez organy krajowe. Chociaż nie należą one do
konstytucyjnego katalogu źródeł prawa, w praktyce są często nadużywane.
Jakie są konsekwencje takiego utwardzania,
czyli przenoszenia miękkich przepisów unijnych do przepisów twardych?
- Zbyt restrykcyjne utwardzanie przepisów
może ograniczać rozwój rynku. Dlatego ważne jest, aby zachować równowagę
między twardymi a miękkimi przepisami. - Odpowiednie wykorzystanie obu
mechanizmów pozwala na rozwijanie sektora lotniczego w sposób
zrównoważony.
Nie jest też tak, jak się niekiedy uważa, że jak nie miękkie prawo
nie odnosi żadnych skutków i nie powinno być brane pod uwagę. Naruszenie zasad
dobrej praktyki zawarte w miękkim prawie, mogą stanowić okoliczność obciążającą
w wielu przypadkach np.postępowań odszkodowawczych.
Nowelizacja nie dość, że utwardza europejskie AMC i GM, to na dodatek
wprowadza bocznymi drzwiami możliwość kształtowania przepisów przez Prezesa ULC
np. publikowanie programów szkoleń. Na to wszystko nakładają się drakońskie kary przewidziane w Ustawie Prawo
Lotnicze np. naruszenie przepisów ruchu lotniczego. Wszystko to są działania antyrynkowe,
które prędzej czy później odbiją się czkawką.
3. Niedozwolone
zmienianie i uzupełnianie przepisów prawa UE.
Tak jak pisałem takie uzupełnianie bez upoważnienia jest poważnym
naruszeniem prawa i skutkuje ich nieważnością. Szczególnie Departament
Legislacyjno – Prawny ULC upodobał sobie wyszukiwanie w prawie dorozumianego upoważnienia
do zmian i uzupełnień. Nawet w Rozporządzeniu gdzie w tytule jest mowa o
wspólnych zasadach (SERA) ULC doszukał się furtki pod którą rzekomo może
ustanawiać przepisy lokalne, kwestionując sens regulacji. Podobnie tutaj
znaleziono taka furtkę, prze którą chce się przemycać lokalne wynalazki i
dodatkowo „zalegalizować je” w ustawie Prawo Lotnicze:
„Na początku
rozdziału 1, w projektowanym art. 156a ustawy – Prawo lotnicze
wskazano, że
wykonywanie
operacji systemami bezzałogowych statków powietrznych następuje na zasadach określonych zarówno
w przepisach unijnych jak i krajowych, będących uzupełnieniem i uszczegółowieniem
rozwiązań przewidzianych przez ustawodawcę unijnego – takie podejście jest
m.in. możliwe z uwagi na brzmienie art. 56 ust. 8 rozporządzenia bazowego.”
Ten unijny przepis brzmi:
„8. Niniejsza sekcja pozostaje bez uszczerbku dla możliwości
ustanowienia przez państwa członkowskie krajowych przepisów w celu poddania
eksploatacji bezzałogowych statków powietrznych pewnym warunkom ze względów nieobjętych
zakresem stosowania niniejszego rozporządzenia, w tym względów bezpieczeństwa
publicznego lub ochrony prywatności i danych osobowych zgodnie z prawem Unii.”
Czy wprowadzając rzekomo związany z bezpieczeństwem publicznym
obowiązek zgłaszania operacji wszystkich operacji w art. 156a ust 2 nie zagraża
się ochrony prywatności i danych operatorów, co zauważył nawet Prezes UODO? Czy
nie wymusza się obowiązku posiadania telefonu z systemem operacyjnym Android lub IOS przez
operatora drona? Wszystko to jest schowane za magicznym systemem teleinformatycznym
PAŻP w projekcie ustawy. Może jest to temat również dla CBA albo UOKiK? Czy założenie, że obowiązek zgłoszenia lotu nad ojcowizną poza strefami zastrzeżonymi (uważam,
że powinna być to rekomendacja, na poziomie wytycznych) ma związek z
bezpieczeństwem? Gdyby przyjąć takie założenie za słuszne, to oznaczałoby, że
loty różnych służb państwowych w następnym ustępie w.w. artykułu, które takiemu
zgłoszeniu nie podlegają stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa. Logika boli. Powtarzam,
kwestię takich zgłoszeń, w odróżnieniu od zgody, powinny regulować przepisy miękkie.
Podobnie stawianie dodatkowych warunków krajowych jak np. w
przypadku wnioski o wydanie certyfikatu LUC jest działaniem niedozwolonym. Takich przykładów jest więcej.
Wszelkie potrzeby w zakresie „doprecyzowania” przepisów unijnych należy realizować przez EASA (autor prawa), a nie przez krajowe ustawy i rozporządzenia.
4.
Postprawda
Oprócz rzekomych upoważnień do zmieniania czego popadnie w trosce
o autorsko rozumiane bezpieczeństwo, mam wrażenie, że pod hasłem porządkowania
rynku dronów autorzy nieco oszczędnie gospodarują prawdą. Dam może przykład z projektu nowelizacji:
„W zakresie kategorii „szczególnej”, aby zachować jednolitość szkoleń oraz aby spełniały one odpowiednie standardy, pogram szkolenia będzie określany przez Prezesa ULC, co przewidziano w projektowanym art. 156s ustawy – Prawo lotnicze. Obecnie programy szkoleń dla personelu lotniczego są ogłaszane w Dzienniku Urzędowym Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Taki sam mechanizm zostanie zastosowany wobec programów szkoleń z zakresu bezzałogowych systemów powietrznych.„.
Prezes ULC nie ogłasza, żadnych programów szkolenia dla szkoleń objętych przepisami prawa UE. Przepisy unijne i to zazwyczaj w miękkim prawie definiują tylko sylabusy, zagadnienia jakie mają objęte w czasie szkolenia. Założenie, że w ULC powstaną wspaniałe programy szkoleń uwzględniające możliwości i doświadczenia ośrodków jest błędne. Zapis taki narzuca niejako narzuca obowiązek ich stosowania, co nie dość, że będzie wbrew filozofii przepisów unijnych, to może tylko pogorszyć jakość szkolenia. Być może niektóre ośrodki wolałyby mieć gotowe programy szkolenia, żeby uniknąć potrzeby ich zatwierdzania, ale jest to ślepa droga.
Jest to kolejny przykład nieuprawnionego uzupełniania przepisów unijnych.
5.
Przepisy administracyjne
Zwrócę
uwagę na trzy wątki:
a) Możliwość
zaskarżenia. Za ULCem jest pierwszy nieprawomocny wyrok (czeka na rozstrzygnięcie kasacyjne w NSA), który stwierdził pogwałcenie art. 47 Karty Praw
Podstawowych UE, która daje możliwość
złożenia skargi na każdy wniosek do sądu
administracyjnego. W związku z czym wszystkie
wnioski w sprawie BSP powinny podlegać decyzji administracyjnej i być
rozstrzygane w zawitych tam terminach. W ustawie mogłoby się znaleźć jedno zbiorcze zdanie na ten temat dotyczące wszystkich wniosków kierowanych w oparciu o przepisy prawa UE.
b) Rejestry. Nasza
ustawa Prawo Lotnicze lubuje się w mnożeniu wszelkiej maści rejestrów i odnoszę
wrażenie, że wymóg rejestracji czegokolwiek utożsamia się prowadzeniem oddzielnego rejestru.
Pisałem już na ten temat. Dam przykład wszyscy kierowcy i pojazdy zarejestrowani
są w jednej Centralnej Ewidencji (nie rejestrze) Pojazdów i Kierowców (CEPiK).
Da się?
c) Mnożenie
bytów. W uzasadnieniu projektu nowelizacji ustawy znajdziemy pojęcia podmiotu
szkolącego, egzaminującego, wyznaczonego,
uznanego, kwalifikowanego. Myślę, że trzeba było dokładniej przeczytać
przepisy unijne lub wnioskować o ich doprecyzowanie. Do tematu może wrócę.
6.
Uczciwość uzasadnienia
7. 7.
„Naruszenie” świętego artykułu
Jestem przeciwny wepchnięciu ust 1a od razu za tym ustępem jeśli idzie o wyznaczanie
stref geograficznych. Uważam, że wprowadzanie tych stref powinno być
uregulowane w kolejnych ustępach tego artykułu, choćby przez poszanowanie tej
fundamentalnej zasady.
żeby PAŻP był obiektywnym organem do ich wyznaczania, bo jest niejako sędzią w we
własnej sprawie. Niedawno temu uzasadniał projekt wdrożenia TMZ wokół Warszawy
po prostu wygodą kontrolerów. Założenie, że PAŻP jest zdolny do świadczenia usług komercyjnych U-SPACE jest błędem, który odbije się na pozycji Polski w zakresie dostępności infrastruktury dla tej przestrzeni. Jest to organ w zasadzie akomercyjny, stworzony z nastawieniem na bezpieczeństwo, a nie rozwój rynku. Nie ma doświadczenia w zarządzaniu i komunikacji z tak wielkimi społecznościami o małym doświadczeniu lotniczym jakim środowisko dronowe.
8.
Właściwy organ i umowa o współpracy ULC i PAŻP
Nie zapomnij również, zerknąć od czasu do czasu na konto na facebook.com/avialawpl 😏


Dodaj komentarz