Art. 189e Prawa Lotniczego: wykluczenie z pracy pod hasłem bezpieczeństwa. Gdzie dowód skuteczności?

Przepustka lotniskowa jest dla wielu osób warunkiem wykonywania zawodu. Negatywny wynik rozszerzonego sprawdzenia przeszłości może zamknąć pilotowi, członkowi personelu pokładowego czy pracownikowi lotniska dostęp do pracy, choć nie został prawomocnie skazany.
Polska powiązała ten skutek z szerokim katalogiem przestępstw oraz samym prowadzeniem postępowania karnego przeciwko osobie. Jednocześnie nie ustanowiła w tym mechanizmie ochrony dochodów porównywalnej z rozwiązaniami dotyczącymi zawieszonych policjantów.
Pytanie brzmi: czy taki system rzeczywiście chroni lotnictwo, czy głównie wyklucza ludzi i pogarsza warunki działania krajowych przedsiębiorstw?
1. Co wymaga prawo UE
Pkt 11.0.9 załącznika do rozporządzenia wykonawczego Komisji 2015/1998 wymaga uwzględniania co najmniej przestępstw z załącznika II do dyrektywy 2016/681 oraz przestępstw terrorystycznych określonych w dyrektywie 2017/541.
Sformułowanie „uwzględniają przynajmniej” oznacza, że katalog nie jest zamknięty. Nie oznacza jednak, że dowolnie szeroki katalog jest uzasadniony ani że postępowanie dotyczące każdego objętego nim czynu musi automatycznie prowadzić do wykluczenia.
Trzeba rozdzielić dwie kwestie: jakie przestępstwa uwzględniać oraz jakie znaczenie przypisywać informacji o podejrzeniu ich popełnienia.
Rozporządzenie wyznacza minimalny zakres przestępstw uwzględnianych przy sprawdzaniu przeszłości. Nie nakazuje przejęcia całych polskich grup przestępstw ani automatycznego wykluczenia osoby, przeciwko której prowadzone jest postępowanie dotyczące któregokolwiek z tych czynów. Rozszerzenie katalogu i nadanie statusowi procesowemu rozstrzygającego znaczenia są odrębnymi decyzjami krajowego ustawodawcy.
2. Informacja o postępowaniu nie jest informacją wywiadowczą
Pkt 11.1.3 lit. d tego rozporządzenia wymienia:
„dane wywiadowcze i wszelkie inne istotne informacje dostępne właściwym organom krajowym”
To fragment przepisu dotyczącego informacji istotnych dla oceny odpowiedniości osoby do pełnienia funkcji wymagającej rozszerzonego sprawdzenia. Pkt 11.1.6 przewiduje wynik negatywny, gdy nie zweryfikowano pozytywnie wszystkich wymaganych elementów albo nie zapewniają one wystarczającej pewności co do wiarygodności osoby. Przepis nie wskazuje jednak, że każde postępowanie przeciwko osobie ma samo w sobie przesądzać o niespełnieniu tego warunku. Obowiązek badania informacji należy zatem odróżnić od krajowej reguły nadającej określonej informacji obligatoryjny skutek.
Informacja o postępowaniu karnym nie staje się przez sam ten fakt informacją wywiadowczą. Może być rozpatrywana jako inna istotna informacja. Nadal trzeba jednak wyjaśnić jej znaczenie dla konkretnej funkcji i rzeczywistego zagrożenia.
Możliwość uwzględnienia informacji nie jest równoznaczna z obowiązkiem przypisania jej automatycznie rozstrzygającego znaczenia.
3. Polska przesądziła istotność z góry
Art. 189e ust. 1 Prawa lotniczego przewiduje stwierdzenie negatywnych przesłanek m.in. w przypadku:
„powzięcia wiadomości o aktualnie prowadzonym postępowaniu karnym przeciwko osobie”
To fragment przepisu. Pełna przesłanka obejmuje również prawomocne skazanie i odnosi się do przestępstw objętych ustawowym katalogiem, z uwzględnieniem warunków umyślności oraz zagrożenia karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej trzy lata. Nie chodzi więc o każde postępowanie ani o karę rzeczywiście wymierzoną. Polski przepis przesądza jednak wynik po spełnieniu tych warunków, zamiast pozostawiać ocenę znaczenia konkretnej sprawy dla wiarygodności osoby
Przepis obejmuje szerokie grupy przestępstw oraz dodatkowe warunki ich kwalifikacji. Przy spełnieniu ustawowych warunków nie wymaga indywidualnego wykazania, dlaczego konkretna sprawa karna podważa wiarygodność osoby przy wykonywaniu konkretnych zadań w lotnictwie.
Samo zawiadomienie ani wszczęcie postępowania w sprawie nie są tożsame z postępowaniem przeciwko osobie. Ten drugi etap wiąże się zasadniczo z zarzutem — przedstawionym w postanowieniu albo przy rozpoczęciu przesłuchania w charakterze podejrzanego. Wynika to z art. 71 § 1, art. 313 i art. 325g k.p.k.
Zarzut nie jest jednak rozstrzygnięciem o winie. Nie jest też sam przez się indywidualnym ustaleniem zagrożenia dla lotnictwa.
§ 7 ust. 6 decyzji nr 172 Komendanta Głównego SG z 11 września 2023 r. przewiduje weryfikację m.in. aktualności czynności, rodzaju przestępstwa i ewentualnego zakończenia sprawy, z wyjątkami określonymi w ust. 7. § 8 ust. 3 pkt 2 wskazuje natomiast status podejrzanego lub oskarżonego albo skazanie. Weryfikacja ma więc ustalić, czy informacja odpowiada ustawowej przesłance. Nie zastępuje indywidualnej oceny, czy konkretna osoba rzeczywiście stanowi zagrożenie dla lotnictwa. Przy spełnieniu warunków art. 189e potwierdzenie aktualnych zarzutów uruchamia obligatoryjny skutek, mimo że nie rozstrzyga ani o winie, ani o rzeczywistym ryzyku przy wykonywaniu pracy.
Słabość utożsamiania przeszłości karnej z aktualnym zagrożeniem pokazuje historia Roberta Piché. Skazany w 1983 r. za przemyt marihuany, został później zatrudniony przez Air Transat. W 2001 r. wraz z pierwszym oficerem Dirkiem de Jagerem doprowadził do lądowania Airbusa A330 po utracie obu silników; wszystkie 306 osób przeżyło. Dochodzenie wskazało również wcześniejsze błędy załogi w rozpoznaniu wycieku paliwa, więc nie jest to opowieść o nieomylnym bohaterze. Jest to przykład pokazujący, że dawne skazanie nie rozstrzyga samo o aktualnej wiarygodności i przydatności zawodowej. Nie przesądzam, jak jego przypadek zostałby oceniony według polskich przepisów — znaczenie miałoby także zatarcie skazania. Polski automat rodzi jednak jeszcze poważniejszy problem: może wykluczać już na etapie zarzutów, zanim zapadnie wyrok. Informacja o przeszłości lub postępowaniu powinna służyć ocenie rzeczywistego ryzyka, a nie zastępować tę ocenę.
4. Jak ministerstwo broni tego rozwiązania
W odpowiedzi na moją petycję, 28 kwietnia 2025 r., DL-2-1.0530.2.2025, Minister Infrastruktury odwołał się do definicji sprawdzenia przeszłości w rozporządzeniu 300/2008 oraz pkt 11.1.3 lit. d i 11.1.6 rozporządzenia 2015/1998.
Resort uznał, że sprawdzenie nie musi ograniczać się do prawomocnych skazań. Przywołał również stanowisko Ministerstwa Sprawiedliwości z 28 lutego 2025 r., DPK-II.050.4.2025. Petycję uwzględniono częściowo w zakresie przeglądu katalogu przestępstw.
Nie kwestionuję samej możliwości uwzględniania postępowania karnego. Kwestionuję utożsamienie tej możliwości z uzasadnieniem automatycznego wykluczenia.
Resort powinien wykazać, dlaczego tak szeroka reguła jest konieczna, proporcjonalna i skuteczna. Samo stwierdzenie, że UE pozwala badać więcej niż rejestr skazań, tego nie załatwia.
5. Gold-plating wymaga oceny ryzyka
Art. 6 rozporządzenia 300/2008 dopuszcza bardziej rygorystyczne środki na podstawie oceny ryzyka. Jednocześnie wymaga:
„Środki te są odpowiednie, obiektywne, niedyskryminujące i proporcjonalne do ryzyka, którego dotyczą.”
Zaostrzenie nie jest więc wartością samo w sobie.
Polski katalog znajduje się w art. 189e ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy – Prawo lotnicze. Unijne minimum określa pkt 11.0.9 załącznika do rozporządzenia wykonawczego Komisji (UE) 2015/1998, odsyłający do załącznika II do dyrektywy (UE) 2016/681 oraz przestępstw terrorystycznych określonych w dyrektywie (UE) 2017/541. Załącznik II zawiera 26 kategorii przestępstw. Choć pochodzi z dyrektywy dotyczącej danych pasażerów PNR, został wykorzystany również w przepisach o sprawdzaniu przeszłości personelu lotniczego.
Poniższe zestawienie pokazuje najważniejsze różnice zakresu. Po stronie polskiej trzeba uwzględnić dodatkowe warunki: umyślność czynu oraz ustawowe zagrożenie karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej trzy lata.
| Obszar | Załącznik II do dyrektywy 2016/681 | Art. 189e Prawa lotniczego |
|---|---|---|
| Mienie | Kradzież zorganizowana, rozbój przy użyciu broni i handel kradzionymi pojazdami | Ogólnie przestępstwa przeciwko mieniu |
| Życie i zdrowie | Zabójstwo i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu | Ogólnie przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu |
| Wolność | Porwanie, bezprawne przetrzymywanie i branie zakładników | Ogólnie przestępstwa przeciwko wolności |
| Przestępstwa seksualne | Wykorzystywanie seksualne dzieci, pornografia dziecięca i zgwałcenie | Przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności |
| Narkotyki | Nielegalny handel narkotykami i substancjami psychotropowymi | Przestępstwa z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii |
| Zabytki | Nielegalny handel dobrami kultury, antykami i dziełami sztuki | Przestępstwa z ustawy o ochronie zabytków |
| Dokumenty | Fałszowanie dokumentów urzędowych i handel nimi | Ogólnie przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów |
| Gospodarka | M.in. oszustwa, pranie pieniędzy, fałszowanie produktów i szpiegostwo przemysłowe | Szersze grupy przestępstw gospodarczych oraz wskazane grupy przestępstw skarbowych |
| Rodzina i opieka | Brak osobnej kategorii; niektóre czyny mogą mieścić się w innych pozycjach | Osobna grupa przestępstw przeciwko rodzinie i opiece |
| Wymiar sprawiedliwości | Brak ogólnej kategorii | Osobna grupa przestępstw przeciwko wymiarowi sprawiedliwości |
| Dyscyplina i mienie wojskowe | Brak takich ogólnych kategorii | Osobne grupy przestępstw przeciwko dyscyplinie wojskowej i mieniu wojskowemu |
Kategorie mogą się nakładać. Brak osobnego nagłówka w katalogu unijnym nie oznacza, że każdy czyn z danej dziedziny znajduje się poza nim. Porównanie pokazuje jednak zasadniczą różnicę: polski przepis w wielu miejscach obejmuje całe grupy przestępstw zamiast wskazanych rodzajów czynów.
Polski ustawodawca nie ograniczył się zatem do przełożenia unijnego katalogu na krajowe typy przestępstw. Handel narkotykami nie jest tym samym co ich posiadanie, handel zabytkami nie jest tym samym co uszkodzenie zabytku, a kradzież zorganizowana nie jest tym samym co zwykła kradzież. Objęcie dodatkowych czynów krajowym mechanizmem wymaga uzasadnienia ich znaczenia dla ochrony lotnictwa.
Jak ULC wyjaśniał Komisji rozszerzenie katalogu
W odpowiedzi z 27 października 2025 r. Urząd Lotnictwa Cywilnego przekazał Komisji Europejskiej — DG MOVE — wyjaśnienia Straży Granicznej dotyczące polskiego katalogu przestępstw wykluczających przy sprawdzaniu przeszłości. Komisja w pytaniach z 10 października 2025 r., Ares(2025)8624476, zażądała listy czynów dodanych ponad unijne minimum oraz odpowiedniej oceny ryzyka. ULC przedstawiał dodatkowe przestępstwa jako „ściśle powiązane” z katalogiem PNR. Powiązanie nie oznacza jednak równoważności zakresów: zwykła kradzież i przywłaszczenie nie są tym samym co kradzież zorganizowana i rozbój z użyciem broni, podobnie jak uszkodzenie zabytku nie jest nielegalnym handlem dobrami kultury. Zamiast kompletnego zestawienia różnic przedstawiono przykłady i argumentację o ich powiązaniu. W udostępnionej odpowiedzi nie przedstawiono również żądanej oceny ryzyka. Taki sposób prezentacji zaciemnia skalę krajowego rozszerzenia, którego skutkiem może być odebranie człowiekowi dostępu do pracy jeszcze przed wyrokiem.
Polski próg trzech lat odpowiada progowi występującemu w art. 3 pkt 9 dyrektywy PNR, definiującym „poważną przestępczość”. W tej definicji działają jednak łącznie dwa warunki: przynależność czynu do katalogu z załącznika II oraz odpowiednio wysokie ustawowe zagrożenie karą lub środkiem zabezpieczającym polegającym na pozbawieniu wolności. Nie chodzi o karę rzeczywiście wymierzoną. Sam próg trzech lat nie zastępuje katalogu i nie dowodzi znaczenia każdego dodatkowego przestępstwa dla bezpieczeństwa lotnictwa. Definicję dotyczącą przetwarzania danych PNR należy przy tym odróżnić od odesłania w przepisach lotniczych do samego załącznika II.
Następnie ustawodawca połączył rozszerzony katalog z automatycznym skutkiem informacji o postępowaniu przeciwko osobie. Uzasadnienia wymagają więc dwie odrębne decyzje: dlaczego dodatkowe czyny mają znaczenie dla ochrony lotnictwa oraz dlaczego samo postępowanie ma przesądzać o wykluczeniu. Wskazanie, że unijny katalog jest katalogiem minimalnym, nie odpowiada na żadne z tych pytań. Zbieżność progu zagrożenia karą również tego uzasadnienia nie dostarcza.
Resort powinien wykazać, jakie ryzyko ogranicza każde z tych rozszerzeń, dlaczego status procesowy ma przesądzać wynik oraz czy podobny efekt można osiągnąć mniej dotkliwym środkiem. Gold-plating bez wykazanej przydatności może zwiększać koszty i ograniczenia, nie zapewniając odpowiadającego im wzrostu ochrony.
Osoba przygotowująca zamach nie musi być wcześniej skazana ani objęta postępowaniem, a osoba z zarzutami nie musi stanowić zagrożenia dla lotnictwa. Skuteczność dodatkowych wykluczeń wymaga więc wykazania, czy zastosowane przesłanki trafnie identyfikują zagrożenia i przynoszą efekt ochronny uzasadniający ograniczenie dostępu do pracy.
6. Policjant też może zostać odsunięty — lecz istnieje ochrona finansowa
Porównanie z Policją pokazuje, że ustawodawca zna mechanizmy zabezpieczenia człowieka odsuniętego od wykonywania obowiązków przed zakończeniem postępowania.
Art. 39 ustawy o Policji przewiduje zawieszenie w czynnościach służbowych w związku z postępowaniem karnym. Nie jest to identyczna procedura jak rozszerzone sprawdzenie przeszłości, lecz podobny problem: ograniczenie możliwości wykonywania pracy przed ostatecznym rozstrzygnięciem sprawy.
Art. 124 ust. 1 stanowi:
„Policjantowi zawieszonemu w czynnościach służbowych zawiesza się od najbliższego terminu płatności 50 % ostatnio należnego uposażenia.”
Ustęp 2 przewiduje, przy spełnieniu ustawowych warunków, wypłatę zawieszonej części uposażenia i obligatoryjnych podwyżek po zakończeniu postępowania.
Ustawa reguluje również przywrócenie do służby oraz świadczenia pieniężne w określonych przypadkach zwolnienia i późniejszego powrotu. Nie jest to bezwarunkowa gwarancja powrotu ani pełnego wyrównania wszystkich strat. Jest jednak wyraźnym ustawowym zabezpieczeniem skutków ingerencji.
W mechanizmie art. 189e nie ma odpowiednika takiego rozliczenia utraconych dochodów. Po ustaniu przesłanki pilot może odzyskać możliwość pozytywnego sprawdzenia, ale nie oznacza to automatycznego odzyskania dawnego zatrudnienia ani wypłaty utraconego wynagrodzenia.
Ewentualne roszczenia wynikające z innych przepisów wymagają odrębnych podstaw. Nie zastępują wbudowanej w system ochrony finansowej.
Państwo ustanawia ograniczenie, ale nie bierze w tym mechanizmie na siebie kosztu okresu, w którym człowiek nie może pracować.
Stwierdzono negatywne przesłanki — co dalej?
Załóżmy, że postępowanie przeciwko osobie dotyczy czynu spełniającego warunki art. 189e i SG stwierdza negatywne przesłanki. Pracownik może utracić przepustkę, a wraz z nią możliwość wykonywania pracy.
Sama Straż Graniczna w uzasadnieniu decyzji nr 172 z 11 września 2023 r. wskazała, że obserwowany okres od wszczęcia postępowania do jego zakończenia wynosił od roku do siedmiu lat. Odnotowała również przypadek trwający około trzynastu lat.
Są to doświadczenia SG, nie ogólnokrajowa statystyka, ale pokazują skalę możliwego oczekiwania. Nieprawomocne uniewinnienie nie kończy sprawy, jeżeli wniesiono apelację. Człowiek może więc przez lata pozostawać bez dostępu do pracy, zanim zapadnie ostateczne rozstrzygnięcie o jego winie.
Po prawomocnym uniewinnieniu odpada przesłanka prowadzenia tego konkretnego postępowania. § 8 ust. 5 decyzji nr 172 przewiduje również, że po umorzeniu postępowania, w tym warunkowym, lub zatarciu skazania nie udziela się negatywnej informacji na podstawie konkretnej rejestracji. Nie wyklucza to istnienia innych, odrębnych przesłanek.
Dokument potwierdzający zakończenie postępowania lub zatarcie skazania może stanowić podstawę ponownego sprawdzenia za pośrednictwem podmiotu sprawdzającego. Nie oznacza to jednak automatycznego odzyskania przepustki, dawnej pracy ani utraconych dochodów. Art. 189e nie przewiduje ich wyrównania.
Procedura zawiera dodatkową asymetrię. Zgodnie z § 10 ust. 2–3 wydanie negatywnej informacji kończy sprawę i wyłącza osobę z cyklicznych sprawdzeń. Nie przewidziano analogicznego monitorowania, czy podstawa wykluczenia później ustała. System cyklicznie sprawdza osoby z pozytywnym wynikiem, ale po wyniku negatywnym nie zapewnia automatycznej weryfikacji umożliwiającej powrót.
Jeżeli zapadnie prawomocny wyrok skazujący za czyn spełniający ustawowe warunki, przesłankę postępowania zastępuje przesłanka skazania. Zasadniczo pozostaje ona do zatarcia, którego termin zależy od orzeczonej kary:
- Grzywna: rok od wykonania kary, np. pełnej zapłaty.
- Ograniczenie wolności: trzy lata od wykonania kary.
- Pozbawienie wolności bez zawieszenia: dziesięć lat od wykonania kary. Przy karze nieprzekraczającej trzech lat sąd może na wniosek zarządzić zatarcie po pięciu latach, jeżeli skazany przestrzegał porządku prawnego.
- Pozbawienie wolności z warunkowym zawieszeniem: zasadniczo rok od zakończenia okresu próby.
Przepisy uwzględniają również darowanie kary lub przedawnienie jej wykonania. Niewykonane środki orzeczone w wyroku oraz kolejne skazania mogą opóźnić zatarcie; istnieją też szczególne wyjątki. Podstawę stanowią art. 76 i 107–108 k.k.
Długość wykluczenia po skazaniu nie jest w UE jednolita. Czechy i Węgry przewidują przy krótkim więzieniu trzyletnie okresy rehabilitacji, a Niemcy liczą podstawowe okresy lotniczego domniemania braku wiarygodności od prawomocności wyroku. Inne państwa bywają jednak równie rygorystyczne lub bardziej rygorystyczne. Porównanie musi uwzględniać rodzaj czynu, rzeczywiście orzeczoną karę, początek biegu terminu oraz odrębne przesłanki oceny bezpieczeństwa.
Wykluczenie może więc obejmować lata postępowania, okres wykonywania kary i kolejne lata oczekiwania na zatarcie, mimo że sąd nie orzekł zakazu wykonywania zawodu.
7. Ponowne sprawdzenie nie jest odwołaniem
W piśmie z 2 października 2026 r., BDG-GO.0143.167.2026.ULC.1, ULC potwierdził, że osoba sprawdzana nie może samodzielnie i bezpośrednio wystąpić do komendanta Straży Granicznej w trybie art. 189e ust. 10.
Formalny wniosek składa podmiot sprawdzający. Po otrzymaniu udokumentowanych informacji spełniających ustawowe kryterium ma obowiązek przekazać je Straży Granicznej i ponownie wystąpić o sprawdzenie.
ULC potwierdził też, że nie jest to administracyjny środek odwoławczy przysługujący bezpośrednio zainteresowanemu.
Przedłożenie nowych dokumentów nie jest tym samym co zakwestionowanie wcześniejszych ustaleń, interpretacji prawa czy proporcjonalności wykluczenia.
Jeżeli pracodawca otrzymuje tylko negatywny wynik, człowiek może stracić dostęp do pracy i zostać zmuszony do obrony przed ustaleniami, których podstaw nie zna. Jeżeli pracodawcy ujawnia się szczegóły sprawy karnej bez odpowiedniej podstawy prawnej lub ponad niezbędny zakres, dochodzi do naruszenia zasad ochrony danych. Ukrywanie podstaw wykluczenia przed zainteresowanym uderza w możliwość obrony, a nadmierne ujawnianie ich pracodawcy uderza w prywatność. Państwo powinno zapewnić osobie sprawdzanej uzasadnienie i skuteczną drogę zaskarżenia, zamiast stawiać ją w sytuacji, w której albo nie wie, przed czym ma się bronić, albo jej sprawa karna trafia do pracodawcy w zakresie, którego prawo nie uzasadnia.
Kontrola sądowa jest możliwa, czego przykładem jest wyrok WSA w Gdańsku z 14 marca 2024 r., III SA/Gd 679/23. Nie usuwa to jednak problemu konstrukcji procedury: SG przekazuje negatywną informację podmiotowi sprawdzającemu, choć jej skutki ponosi osoba sprawdzana. Art. 189e nie reguluje wprost jej statusu strony, udziału w ustaleniach ani administracyjnego środka odwoławczego. Problem dotyczy także kandydatów do pracy: negatywny wynik może zakończyć rekrutację, a sama odmowa zatrudnienia nie musi ujawniać, że przyczyną była informacja SG ani na czym ją oparto. Osoba zainteresowana może więc nie wiedzieć, że istnieje wynik, który powinna zakwestionować. Możliwość wniesienia skargi do sądu nie zastępuje doręczenia wyniku, poznania jego podstaw i zapewnienia realnej możliwości obrony.
Jak wygląda ochrona zainteresowanego w innych państwach UE
Pośrednictwo pracodawcy nie musi pozbawiać osoby sprawdzanej własnych praw. We Francji o dopuszczenie występuje pracodawca, ale zainteresowany może sam zaskarżyć odmowę. W Austrii osoba sprawdzana może zażądać formalnej decyzji o braku wiarygodności, choć przy części przesłanek jej status strony ograniczono do kwestionowania poprawności danych. W Czechach zainteresowany sam składa wniosek i ma wyraźnie określone odwołanie. Polski problem dotyczy więc przede wszystkim braku równie jasno uregulowanych gwarancji obrony w art. 189e, a nie samego składania wniosku przez pracodawcę.
Polski problem polega na połączeniu szerokiego automatu z brakiem wyraźnie uregulowanego w art. 189e statusu strony i bezpośredniego środka zaskarżenia dla osoby ponoszącej zawodowe konsekwencje wyniku. Nie oznacza to całkowitego braku kontroli sądowej. Ponowne sprawdzenie za pośrednictwem podmiotu sprawdzającego nie zastępuje jednak jasno określonej procedury obrony przed podstawami wykluczenia.
Sądy kontrolują podstawy wykluczenia i gwarancje obrony
Orzecznictwo innych państw członkowskich nie rozstrzyga o zgodności art. 189e z prawem UE, ale dostarcza argumentów porównawczych.
W sprawie automatyzmu: TAR Lazio w postanowieniu z 25 listopada 2021 r., nr 6657, według oficjalnego omówienia odmówił zastosowania krajowej regulacji zakazującej wydania lub odnowienia przepustki z powodu samego trwającego postępowania bez skazania. Sąd wskazał na sprzeczność z załącznikiem do rozporządzenia 2015/1998, który jako przeszkodę przy sprawdzeniu wiarygodności przewiduje karalność z ostatnich pięciu lat. Niemiecki BVerwG w wyroku z 14 kwietnia 2011 r., 3 C 20.10, dopuścił natomiast uwzględnianie niezakończonych postępowań, co pokazuje, że kwestią sporną jest nie możliwość ich badania, lecz nadanie im rozstrzygającego znaczenia.
W sprawie gwarancji obrony: Conseil d’État w orzeczeniu z 24 maja 2022 r., nr 454720, zawiesił wykonanie odmowy dostępu do stref zastrzeżonych wobec poważnych wątpliwości co do jej podstaw faktycznych, uwzględniając utratę wynagrodzenia. Irlandzki High Court w wyroku z 27 stycznia 2026 r., Doyle, [2026] IEHC 25, uchylił rozstrzygnięcie odwoławcze, bo zainteresowany nie mógł odnieść się do podstaw wykluczenia (pierwotne cofnięcie dopuszczenia pozostało w mocy). Dwa ostatnie orzeczenia nie dotyczą postępowania karnego.
Z przeprowadzonego przeze mnie przeglądu orzecznictwa TSUE nie wynika, aby Trybunał rozstrzygał o zgodności z rozporządzeniami 300/2008 i 2015/1998 krajowej reguły wykluczającej z dostępu do stref zastrzeżonych z powodu samego toczącego się postępowania karnego. W wyroku z 4 czerwca 2013 r., C-300/11, ZZ, Trybunał orzekł natomiast, że nawet przy względach bezpieczeństwa osoba objęta decyzją musi zostać poinformowana o istocie jej podstaw, w związku z art. 47 Karty praw podstawowych. Wyrok dotyczy dyrektywy 2004/38, ale stanowi punkt odniesienia dla oceny skuteczności ochrony sądowej w sprawach opartych na względach bezpieczeństwa. Wnoszę o samodzielną ocenę przez Komisję proporcjonalności art. 189e oraz skuteczności gwarancji proceduralnych.
8. Komisji Europejskiej opisano uprawnienie, którego ustawa nie przewiduje
W udostępnionej mi korespondencji dotyczącej skargi CPLT(2025)00905, w odpowiedzi z 27 października 2025 r., znalazło się zdanie:
„YES the individual has a right to the right to re-submit a request to the Border Guard Commander.”
Powtórzenie występuje w oryginale.
Komisji opisano prawo zainteresowanego do ponownego wystąpienia do komendanta. W późniejszym piśmie ULC potwierdził brak samodzielnego i bezpośredniego uprawnienia.
Urząd tłumaczy teraz intencję odpowiedzi. Zapowiada doprecyzowanie informacji dopiero wtedy, gdy Komisja zażąda dodatkowych wyjaśnień.
Intencja nie tworzy prawa obywatela. Nieprawidłowy opis gwarancji powinien zostać sprostowany z własnej inicjatywy.
Dokumenty nie rozstrzygają, czy przyczyną było świadome wprowadzenie w błąd, czy nierzetelność. Rozbieżność wymaga jednak ustalenia odpowiedzialności. Komisja powinna oceniać rzeczywiste środki ochrony, nie uprawnienia dopisane w korespondencji.
9. Skutki dla szkolenia, zatrudnienia i rynku lotniczego
Polski mechanizm działa na europejskim rynku, na którym przewoźnicy mogą zatrudniać personel i prowadzić operacje z baz w innych państwach.
Dostaję pytania od osób, które rozpoczęły szkolenie i planują pracę w liniach lotniczych, ale toczy się przeciwko nim postępowanie karne. Obawiają się, że po wydaniu znacznych pieniędzy na zdobycie kwalifikacji nie uzyskają przepustki ani zatrudnienia, mimo że nie zostały skazane. Jeżeli zarzucany czyn spełnia warunki art. 189e, taka obawa jest uzasadniona. Przeszkoda może powstać już na etapie postępowania przeciwko osobie i utrzymywać się przez lata.
Negatywna informacja SG sama w sobie nie oznacza utraty licencji ani ogólnego zakazu latania w GA. Może jednak uniemożliwić szkolenie lub pracę instruktora na konkretnym lotnisku, jeżeli wymagają one dostępu do strefy zastrzeżonej i pozytywnego sprawdzenia. W pracy pilota liniowego sprawdzenie przeszłości jest zasadniczym wymogiem. Człowiek może więc spełniać wymagania dotyczące kwalifikacji lotniczych, a mimo to nie móc wykorzystać ich zawodowo.
Możliwa jest sytuacja, w której osoba objęta polskim postępowaniem przejdzie sprawdzenie w innym państwie i będzie pracować u zagranicznego przewoźnika, nadal z warszawskiej bazy. Może to być dopuszczalne do czasu prawomocnego skazania, jeżeli tamtejsze przepisy nie przewidują obligatoryjnego wykluczenia za samo postępowanie, a indywidualna ocena pozwala dopuścić zainteresowanego. Znaczenie mają również dostępność informacji o polskiej sprawie oraz właściwe dokumenty i zasady dostępu do lotniska. Samo skazanie także podlega ocenie według przepisów danego państwa — nie każdy wyrok wszędzie automatycznie wyklucza.
Jeżeli taki układ jest dopuszczalny, krajowe zaostrzenie może prowadzić przede wszystkim do zmiany pracodawcy, bez zmiany osoby, zadań i bazy operacyjnej. Powstaje wówczas pytanie, czy ograniczono zagrożenie, czy jedynie przeniesiono zatrudnienie do zagranicznego operatora. Jest to scenariusz wymagający zbadania. Bez danych o rzeczywistych przypadkach nie można przesądzić jego skali ani wpływu na konkurencyjność polskich przedsiębiorstw.
Ten sam czyn, różne zasady wykluczenia
Porównanie państw UE wymaga odróżnienia uwzględniania postępowań od automatycznego wykluczenia. W Czechach niekaralność ocenia się na podstawie prawomocnych skazań, a osobno bada wiarygodność i ryzyko dla lotnictwa. Niemcy oceniają postępowania bez wyroku w całokształcie konkretnej sprawy. Irlandia sprawdza niezakończone sprawy sądowe, lecz w zweryfikowanych źródłach nie znalazłem podstawy do stwierdzenia automatycznej odmowy za każde takie postępowanie. Węgry przewidują ustawowe wykluczenie dla określonych postępowań, z wyjątkowym dopuszczeniem zatrudnienia ze względu na interes bezpieczeństwa narodowego lub ścigania przestępstw. Malta przewiduje odmowę wydania przepustki przy określonych postępowaniach, ale dopuszcza zachowanie już posiadanej, jeżeli zarzucany czyn nie wpływa na wiarygodność przy wykonywaniu obowiązków.
Porównywanie katalogów wymaga również porównania znamion przestępstw i ustawowego zagrożenia karą. Ten sam czyn może mieć w innym państwie odmienną kwalifikację, podlegać łagodniejszej karze albo nie stanowić przestępstwa. Nie wystarczy więc przetłumaczyć nazwy zarzutu. Trzeba ustalić, czy zagraniczny czyn odpowiada kategorii objętej właściwym przepisem oraz jak stosuje się do niego wymagany próg kary. Nie należy przy tym zakładać, że każdy kraj dokonuje takiego porównania według identycznych zasad.
Polski automat nie jest rozwiązaniem odosobnionym w UE, ale jego zakres i gwarancje obrony wymagają osobnej oceny. Art. 189e łączy szeroki katalog z obligatoryjną przesłanką negatywną przed wyrokiem. Nie reguluje wprost statusu strony ani administracyjnego środka odwoławczego dla osoby sprawdzanej. Ponowne sprawdzenie nie jest takim odwołaniem, choć istnieją przykłady kontroli sądowej. Różnice wyników mogą wynikać zarówno z dostępności danych, jak i z odmiennej kwalifikacji czynu, progów kary oraz zasad oceny jego znaczenia dla bezpieczeństwa.
Źródła informacji i porównywalność sprawdzeń
Sprawy prowadzone są w rejestrze „Opiniowanie PL”, działającym w module P‑EWIDA Centralnego Systemu Przetwarzania Informacji Niejawnych Straży Granicznej (§ 5 decyzji nr 172 Komendanta Głównego SG z 11 września 2023 r.). Wniosek złożony przez podmiot sprawdzający w aplikacji WNP‑SG automatycznie inicjuje sprawę w rejestrze. P‑EWIDA służy również obsłudze sprawdzeń i dokumentowaniu ustaleń. Samo przetwarzanie danych w systemie niejawnym nie czyni każdej informacji informacją wywiadowczą.
§ 7 tej decyzji przewiduje sprawdzenia w Policji, służbach specjalnych, KRK i innych organach, a w razie potrzeby także w prokuraturach i sądach. Informacja o rejestracji osoby co do zasady wymaga weryfikacji m.in. aktualności czynności, rodzaju przestępstwa oraz ewentualnego zakończenia sprawy. Sprawdzenie aktualności i kwalifikacji prawnej informacji nie jest jednak tym samym co indywidualna ocena zagrożenia dla lotnictwa.
Art. 189e ust. 4 przewiduje dokonywanie ustaleń z uwzględnieniem informacji właściwych organów krajowych. Ustęp 6 stanowi natomiast, że komendant „może korzystać z informacji uzyskanych w ramach współpracy międzynarodowej”, jeżeli istnieją wymagane podstawy ich uzyskania. Sam ten przepis nie nakazuje kierowania zapytań do każdego zagranicznego państwa pobytu.
Inne państwa nie muszą prowadzić zbiorów o identycznym zakresie. Nawet gdy posiadają informacje o postępowaniach, ich przekazanie Polsce na potrzeby sprawdzenia lotniczego zależy od podstawy prawnej i zasad udostępniania. Możliwość współpracy nie gwarantuje więc uzyskania kompletnej odpowiedzi.
Nie jest to prosty podział według obywatelstwa. Dane cudzoziemca mogą znajdować się w Polsce, a dane Polaka za granicą. Jeżeli wiadomość o zarzutach jest dostępna w jednym przypadku, a w drugim pozostaje niedostępna, różnica w wyniku może odzwierciedlać zasięg dostępnych informacji zamiast rzeczywistego ryzyka.
Dodatkowego wyjaśnienia wymaga art. 189e ust. 8, przewidujący negatywną informację także wtedy, gdy nie można uzyskać danych niezbędnych do ustaleń lub są one niewystarczające. Brak wpisu, brak odpowiedzi i potwierdzony brak przesłanek to trzy różne sytuacje. Opublikowana procedura nie określa szczegółowych zasad zapytań zagranicznych ani kryteriów oceny wystarczalności uzyskanych danych. Budzi to wątpliwości, czy SG zapewnia porównywalność sprawdzeń oraz konsekwentnie odróżnia brak negatywnych informacji od braku możliwości dokonania ustaleń.
Powstają więc dwa pytania: jak Straż Graniczna uzyskuje i weryfikuje informacje o postępowaniach prowadzonych za granicą wobec osób sprawdzanych w Polsce oraz jak zagraniczne organy uzyskują informacje o postępowaniach prowadzonych w Polsce wobec osób sprawdzanych w innych państwach. Nie chodzi wyłącznie o obywatelstwo, lecz o miejsce prowadzenia sprawy i dostępność danych. Czy wymiana obejmuje aktualne informacje o zarzutach i zakończeniu postępowań, czy przede wszystkim prawomocne skazania? Bez ustalenia zakresu tej wymiany nie można uznać, że sprawdzenia na wspólnym rynku mają porównywalną głębokość, a różnice wyników odzwierciedlają rzeczywiste zagrożenie.
Nie jest to dowód przepuszczenia konkretnego terrorysty. Jest to powód, aby badać trafność mechanizmu, zamiast utożsamiać liczbę odebranych przepustek z poprawą bezpieczeństwa.
10. Co powinno zostać naprawione
Potrzebne są ocena proporcjonalności katalogu i automatyzmu, analiza skutków na rynku UE oraz skuteczna ochrona osoby wykluczonej.
Polski mechanizm budzi poważne zastrzeżenia pod kątem prawa UE: poszanowania prawa do obrony, skutecznej ochrony sądowej z art. 47 Karty praw podstawowych oraz prawa do wykonywania zawodu z art. 15, w związku z wymogiem proporcjonalności ograniczeń określonym w art. 52 ust. 1. Automatyczne wykluczenie za status procesowy wymaga uzasadnienia, dlaczego konkretna informacja ma przesądzać o braku wiarygodności bez indywidualnej oceny zagrożenia. Art. 288 TFUE nie zakazuje każdego krajowego zaostrzenia, ale nie pozwala przedstawiać polskiego automatyzmu jako obowiązku wynikającego z bezpośrednio stosowanego rozporządzenia UE. Dopuszczalność gold-platingu należy oceniać według art. 6 rozporządzenia 300/2008, wymagającego oceny ryzyka, odpowiedniości, obiektywności, niedyskryminacyjności i proporcjonalności. Jeżeli dodatkowa bariera prowadzi przede wszystkim do zmiany przewoźnika, bez zmiany osoby, zadań i bazy operacyjnej, powstaje również zarzut nieuzasadnionego ograniczenia mobilności zawodowej oraz zakłócenia warunków konkurencji na wspólnym rynku. Stwierdzenie tych naruszeń wymaga zbadania rzeczywistej skuteczności mechanizmu, dostępnych gwarancji obrony i jego skutków transgranicznych.
ULC powinien sprostować informację przekazaną Komisji, wyjaśnić jej pochodzenie i zapewnić rzetelność kolejnych odpowiedzi.
Wykluczenie człowieka z pracy jest łatwe do stwierdzenia. Skuteczność ochrony wymaga wykazania. Prawo UE nie wymaga ani tak szerokiego polskiego katalogu przestępstw, ani automatycznego wykluczenia za samo prowadzenie postępowania przeciwko osobie. Są to decyzje polskiego ustawodawcy, których nie można uzasadniać samym powołaniem się na unijne obowiązki. Przedstawione uzasadnienie nie wykazuje, dlaczego te dodatkowe ograniczenia są konieczne oraz proporcjonalne do ryzyka dla lotnictwa.
