Pfizer, PAŻP i nowy immunitet EUROCONTROL. Czy belgijski protokół zatrzyma zajęcie opłat trasowych?

Sprawa zajęcia wierzytelności związanych z opłatami trasowymi należnymi Polsce i finansującymi Polską Agencję Żeglugi Powietrznej jest bardziej skomplikowana, niż wynikałoby z prostego pytania: „czy nowy protokół EUROCONTROL chroni pieniądze PAŻP?”.
Po analizie samego protokołu można było mieć wątpliwość, czy ochrona obejmuje PAŻP, skoro art. 1 mówi o zobowiązaniach EUROCONTROL wobec jego „Member States”, czyli państw członkowskich. PAŻP państwem członkowskim oczywiście nie jest.
Belgijskie orzecznictwo pokazuje jednak, że ten problem może wyglądać zupełnie inaczej. W wyroku Sądu Kasacyjnego Belgii z 19 grudnia 2024 r., ECLI:BE:CASS:2024:ARR.20241219.1F.3, dotyczącym Albanii, ALBCONTROL i zajęcia opłat znajdujących się w EUROCONTROL, zaakceptowano konstrukcję, według której prawnym wierzycielem EUROCONTROL z tytułu takich opłat jest państwo, nawet jeżeli środki są następnie przekazywane krajowemu dostawcy służb żeglugi powietrznej. (Hassan Kohen, adwokat w Paryżu)
To ustawia sprawę PAŻP w zupełnie innym świetle.
Co więcej, właśnie tę konstrukcję prawną Belgia i EUROCONTROL postanowiły później objąć nowym immunitetem egzekucyjnym.
1. Najpierw system opłat trasowych
Podstawą jest Multilateral Agreement relating to Route Charges, czyli wielostronna umowa dotycząca opłat trasowych.
Jej art. 1 przewiduje wspólny system ustalania i pobierania opłat trasowych przy wykorzystaniu EUROCONTROL. Art. 8 stanowi natomiast, że EUROCONTROL pobiera je jako jedną opłatę należną za dany lot. (Eurocontrol)
Najważniejszy dla obecnej sprawy jest jednak art. 20:
„The amount collected by EUROCONTROL shall be paid to the Contracting States…”
W tłumaczeniu:
„Kwota pobrana przez EUROCONTROL jest wypłacana państwom-stronom zgodnie z decyzjami Komitetu Rozszerzonego”.
Umowa mówi więc o wypłacie środków państwom, a nie bezpośrednio o powstaniu wierzytelności krajowego ANSP wobec EUROCONTROL. (Eurocontrol)
To rozróżnienie nie jest wyłącznie teoretyczne. Belgijskie sądy miały już okazję dokładnie się nim zająć.
2. Albania i ALBCONTROL – sprawa niemal skrojona pod dzisiejszy problem
19 grudnia 2024 r. belgijski Sąd Kasacyjny rozpoznał skargi w sprawie obejmującej EUROCONTROL, Republikę Albanii oraz ALBCONTROL SH.A., czyli albańskiego dostawcę służb żeglugi powietrznej.
Spór również dotyczył zajęcia u EUROCONTROL opłat nawigacyjnych w związku z egzekucją prowadzoną przeciwko państwu.
Sąd apelacyjny w Brukseli przyjął wcześniej, że Albania jest „légalement créancière et propriétaire” – prawnym wierzycielem i właścicielem opłat przekazywanych przez EUROCONTROL, mimo że środki trafiały do ALBCONTROL. (Hassan Kohen, adwokat w Paryżu)
Podstawą tego rozumowania były właśnie Konwencja EUROCONTROL oraz art. 20 wielostronnej umowy o opłatach trasowych.
Sąd wskazał, że to Albania była stroną umowy międzynarodowej, natomiast ALBCONTROL był podmiotem wyznaczonym do wykonywania służb żeglugi powietrznej.
Sąd Kasacyjny nie podważył tej konstrukcji. Skargi kasacyjne zostały oddalone. (Hassan Kohen, adwokat w Paryżu)
To ma dla sprawy Polski bardzo istotne znaczenie.
Warto przy tym odróżnić wyrok belgijskiego Sądu Kasacyjnego z 19 grudnia 2024 r. od wcześniejszego wyroku francuskojęzycznego Sądu Pierwszej Instancji w Brukseli z 17 października 2024 r., sygn. 22/2311/A. Ten drugi dokument jest szczególnie interesujący dla obecnej sprawy, ponieważ sąd analizował w nim skutki zmiany prawa dokonanej już po ustanowieniu zajęcia wierzytelności znajdujących się w EUROCONTROL. (syri.net)
3. Odrębna osobowość prawna ANSP nie przesądza własności wierzytelności
ALBCONTROL, podobnie jak PAŻP, podnosił własną odrębność majątkową.
Belgijski Sąd Kasacyjny przytoczył jednak ustalenie sądu apelacyjnego, zgodnie z którym fakt, że należności były faktycznie przekazywane ALBCONTROL, nie oznaczał, że to właśnie ALBCONTROL był prawnym wierzycielem EUROCONTROL.
Sąd odwołał się do art. 2 Konwencji EUROCONTROL oraz art. 20 Multilateral Agreement. Państwem będącym stroną systemu była Albania. (Hassan Kohen, adwokat w Paryżu)
Dlatego wcześniejsza obawa, że nowy protokół może nie mieć zastosowania do sprawy PAŻP tylko dlatego, że używa określenia „Member States”, nie wydaje mi się obecnie najważniejszym problemem.
Przeciwnie: jeżeli konstrukcja polskich opłat jest oceniana tak samo jak albańskich, właśnie Polska może być prawnym wierzycielem EUROCONTROL.
To trzeba oczywiście potwierdzić na podstawie dokumentów dotyczących konkretnego zajęcia wobec Polski. Nie mamy podstaw, aby automatycznie przenosić wszystkie ustalenia dotyczące Albanii na polską sprawę.
Mamy jednak bardzo istotny belgijski precedens interpretacyjny.
4. Ta konstrukcja przed 9 sierpnia działała przeciwko państwu
Tutaj pojawia się pewien paradoks.
Przyjęcie, że opłaty stanowią wierzytelność państwa wobec EUROCONTROL, było przed wejściem nowego protokołu bardzo korzystne dla wierzyciela państwa.
W sprawie albańskiej rozumowanie wyglądało w uproszczeniu tak:
wierzyciel ma tytuł przeciwko Albanii,
EUROCONTROL jest dłużnikiem Albanii w zakresie pobranych dla niej opłat,
wierzyciel może więc skierować zajęcie do wierzytelności Albanii znajdującej się u EUROCONTROL.
Sąd apelacyjny przyjął przy tym coś szczególnie ważnego dla obecnej sprawy: zajęcie mogło obejmować nie tylko opłaty już należne, ale również te, których EUROCONTROL „est et deviendra redevable” – jest i stanie się dłużnikiem wobec Albanii.
Mówimy zatem także o wierzytelnościach przyszłych.
To może być bardzo ważny argument Pfizera.
5. Belgia dokładnie wiedziała o tym problemie
Nowy protokół nie powstał z powodu Polski ani Pfizera.
Belgijski rząd wyjaśnił już w grudniu 2025 r., że dotychczasowe regulacje nie zapewniały wystarczającej ochrony samej organizacji i konieczne było uzupełnienie immunitetów EUROCONTROL właśnie w odniesieniu do:
„saisies-arrêts en ses mains portant sur des montants qu’elle doit reverser à ses États membres”
czyli zajęć u EUROCONTROL obejmujących kwoty, które organizacja ma przekazać swoim państwom członkowskim. (Belgium News)
Jeszcze bardziej szczegółowe są materiały belgijskiej Izby Reprezentantów.
W uzasadnieniu projektu ustawy podano, że EUROCONTROL już 25 maja 2023 r. wystąpił do władz belgijskich w sprawie zmiany istniejących regulacji, właśnie ze względu na zajęcia dokonywane w rękach organizacji na kwotach, które powinna przekazać państwom członkowskim.
Nie ma więc większych wątpliwości, jaki problem prawny strony chciały rozwiązać.
6. Co zmienił nowy protokół?
Ostateczny tekst Additional Protocol został podpisany w Brukseli 23 lipca 2025 r., opublikowany w belgijskim dzienniku urzędowym 30 lipca 2026 r. i zgodnie z urzędową informacją wszedł w życie 9 sierpnia 2026 r.
Art. 1 ust. 1 stanowi:
„EUROCONTROL shall […] enjoy immunity from execution in respect of its property and assets, including all its bank accounts, and any debts owed by EUROCONTROL to its Member States, notably, in connection with air navigation charges collected by EUROCONTROL on their behalf.”
W tłumaczeniu własnym:
„EUROCONTROL korzysta […] z immunitetu egzekucyjnego w odniesieniu do swojego majątku i aktywów, w tym wszystkich rachunków bankowych, a także wszelkich zobowiązań EUROCONTROL wobec jego państw członkowskich, w szczególności związanych z opłatami nawigacyjnymi pobieranymi przez EUROCONTROL w ich imieniu”.
Art. 1 ust. 3 idzie jeszcze dalej:
„No third-party attachment shall be imposed on property, assets and debts of EUROCONTROL referred to in paragraph 1.”
Czyli:
„Majątek, aktywa i zobowiązania EUROCONTROL, o których mowa w ust. 1, nie mogą być przedmiotem zajęcia u osoby trzeciej”.
Tak właśnie brzmi obowiązujący tekst protokołu.
7. Ten sam argument może teraz działać dokładnie odwrotnie
Przed wejściem protokołu wierzyciel państwa mógł argumentować:
to jest wierzytelność państwa wobec EUROCONTROL, więc można ją zająć.
Po 9 sierpnia identyczna kwalifikacja może prowadzić do przeciwnego rezultatu:
to jest wierzytelność państwa członkowskiego wobec EUROCONTROL, więc została objęta immunitetem przewidzianym w art. 1.
Co więcej, belgijskie uzasadnienie legislacyjne mówi wprost, że immunitet obejmuje zobowiązania EUROCONTROL wobec państw członkowskich związane z opłatami nawigacyjnymi oraz że przewidziane wyjątki nie otwierają drogi do zajęć u EUROCONTROL takich zobowiązań.
Z punktu widzenia wykładni trudno znaleźć bardziej bezpośrednie materiały przygotowawcze.
8. Czy to oznacza, że Pfizer powinien już zwolnić zajęcie?
Nie.
Tutaj dochodzimy do najtrudniejszego problemu całej sprawy.
Zajęcie dotyczące Polski nastąpiło przed 9 sierpnia 2026 r. Nowy protokół nie zawiera przepisu przejściowego stwierdzającego, że wcześniejsze zajęcia automatycznie tracą moc.
Z drugiej strony nie można przyjąć bez dalszej analizy, że protokół niczego nie zmienił.
Art. 1 ust. 1 ustanawia obecnie „immunity from execution”, czyli immunitet egzekucyjny.
Art. 1 ust. 3 stanowi natomiast, że zajęcia u osoby trzeciej na objętych ochroną składnikach nie można ustanowić.
Powstaje więc problem relacji pomiędzy czynnością zajęcia dokonaną wcześniej a wierzytelnościami istniejącymi lub powstającymi później.
9. Belgijski sąd już analizował podobny problem działania nowego prawa
Sprawa albańska dostarcza tutaj bardzo interesującego punktu odniesienia.
W wyroku z 17 października 2024 r., sygn. 22/2311/A, belgijski sąd najpierw wskazał zasadę, że dla oceny, czy określony majątek podlega zajęciu, należy odwołać się do prawa obowiązującego w dniu dokonania zajęcia.
Na tym jednak nie poprzestał.
W pkt 27 uzasadnienia stwierdził, że w przypadku zajęć dotyczących periodycznych wierzytelności dochodowych nowe prawo znajduje natychmiastowe zastosowanie do przyszłych skutków zajęć dokonanych wcześniej.
Sąd następnie uznał, że nowa albańska ustawa obowiązująca od 18 czerwca 2024 r. znajduje zastosowanie do skutków wcześniejszego zajęcia występujących po tej dacie. Jednocześnie zaznaczył, że zmiana prawa nie wpływa na możliwość zajęcia wierzytelności, które zostały objęte zajęciem wcześniej. (syri.net)
To rozróżnienie jest dla sprawy PAŻP znacznie ważniejsze niż ogólne pytanie, czy protokół „działa wstecz”.
10. Co ciekawe, podobny podział proponowała sama Belgia
Jeszcze ciekawsze jest stanowisko procesowe Królestwa Belgii przedstawione w sprawie albańskiej.
Belgia domagała się alternatywnie, aby – jeżeli sąd nie zwolni całego zajęcia – immunitet obejmował przynajmniej wszystkie kwoty należne lub mające stać się należnymi od 18 czerwca 2024 r., czyli od wejścia nowych regulacji w życie.
Nie było to rozstrzygnięcie sądu, lecz argument przedstawiony przez Królestwo Belgii.
Ma jednak znaczenie dla obecnej sprawy. Pokazuje bowiem, że konstrukcja polegająca na pozostawieniu skutków wcześniejszego zajęcia wobec starych należności, przy jednoczesnym zastosowaniu nowego immunitetu do późniejszych kwot, była już podnoszona przed belgijskim sądem przez samą Belgię. (syri.net)
11. Dlaczego więc Albania nie wygrała?
Tu trzeba zachować ostrożność.
Belgijski sąd nie uwolnił należności Albanii tylko dlatego, że po zajęciu weszła w życie nowa regulacja.
Powodem nie było jednak całkowite odrzucenie zasady stosowania nowego prawa do przyszłych skutków wcześniejszego zajęcia.
Problem polegał na szczególnych okolicznościach albańskiej zmiany prawa. Albania po dokonaniu zajęcia zmieniła przepisy dotyczące ALBCONTROL i próbowała wykorzystać nową regulację do zmiany statusu oraz przeznaczenia wierzytelności już objętych egzekucją.
Sąd uznał w konkretnych okolicznościach sprawy, że wykorzystanie tej zmiany w celu uwolnienia zajętych środków stanowiło nadużycie prawa. (syri.net)
To bardzo ważna różnica wobec Polski.
Nowy immunitet EUROCONTROL nie został ustanowiony przez Polskę po zajęciu Pfizera. Prace nad dodatkowym protokołem rozpoczęły się wcześniej, jego projekt zatwierdzono w 2024 r., a sam protokół podpisano 23 lipca 2025 r., czyli jeszcze przed zajęciem dotyczącym Polski. (eurocontrol.int)
Nie można więc bezpośrednio przenieść na sprawę PAŻP zarzutu, że dłużnik po zajęciu specjalnie zmienił własne prawo w celu udaremnienia egzekucji.
12. Co to oznacza dla należności powstających po 9 sierpnia?
Właśnie tutaj znajduje się obecnie najciekawszy problem prawny.
Nie trzeba twierdzić, że protokół retroaktywnie unieważnił zajęcie dokonane przez Pfizera przed 9 sierpnia 2026 r.
Można postawić argument znacznie bardziej precyzyjny.
Belgijski sąd przyjął już zasadę, zgodnie z którą nowe prawo może znaleźć natychmiastowe zastosowanie do przyszłych skutków zajęcia dokonanego wcześniej.
Jeżeli więc kolejne wierzytelności Polski wobec EUROCONTROL z tytułu opłat trasowych powstają sukcesywnie, należy ustalić, czy należności powstałe już po 9 sierpnia 2026 r. mogą nadal być przejmowane na podstawie wcześniejszego zajęcia.
Od tej daty obowiązuje przecież art. 1 protokołu, który obejmuje immunitetem egzekucyjnym zobowiązania EUROCONTROL wobec państw członkowskich związane w szczególności z opłatami nawigacyjnymi i przewiduje zakaz third-party attachment takich należności.
Możliwy argument Polski jest zatem następujący:
zajęcie dokonane wcześniej pozostaje oceniane według wcześniejszego prawa, ale wierzytelności powstające już po 9 sierpnia powstają w chwili, w której obowiązuje nowy immunitet.
Pfizer może odpowiedzieć, że jego zajęcie już w chwili dokonania skutecznie objęło również przyszłe wierzytelności Polski wobec EUROCONTROL. Sprawa albańska pokazuje, że belgijskie prawo rzeczywiście dopuszcza zajęcie należności przyszłych.
Dlatego kluczowe pytanie brzmi nie tylko: „kiedy dokonano zajęcia?”, lecz również:
kiedy konkretna przyszła wierzytelność zostaje prawnie objęta tym zajęciem?
To może zdecydować o tym, czy strumień opłat powstających po 9 sierpnia nadal pozostanie zablokowany.
13. Co wynika z dokumentów, a co pozostaje oceną?
Fakty wynikające z dokumentów
Multilateral Agreement stanowi, że środki pobrane przez EUROCONTROL są wypłacane państwom-stronom.
Belgijski Sąd Kasacyjny w sprawie Albania–ALBCONTROL pozostawił w mocy rozstrzygnięcie oparte na założeniu, że Albania była prawnym wierzycielem i właścicielem opłat pobieranych dla niej przez EUROCONTROL, mimo że środki były przekazywane ALBCONTROL.
W tamtej sprawie uznano również możliwość objęcia zajęciem opłat, których EUROCONTROL był i miał w przyszłości stać się dłużnikiem wobec Albanii.
Belgijskie władze rozpoczęły prace nad dodatkowym immunitetem właśnie w związku z zajęciami kwot, które EUROCONTROL ma przekazywać swoim państwom członkowskim. (Belgium News)
Nowy protokół wszedł w życie 9 sierpnia 2026 r. i obejmuje immunitetem egzekucyjnym zobowiązania EUROCONTROL wobec państw członkowskich, w szczególności związane z opłatami nawigacyjnymi.
Belgijski Sąd Pierwszej Instancji w wyroku z 17 października 2024 r. przyjął zasadę, że w odniesieniu do periodycznych wierzytelności dochodowych nowe prawo może znajdować natychmiastowe zastosowanie do przyszłych skutków zajęcia ustanowionego wcześniej. (syri.net)
Królestwo Belgii w tej samej sprawie argumentowało alternatywnie za objęciem immunitetem wszystkich kwot należnych lub mających stać się należnymi po wejściu nowego prawa w życie. Było to stanowisko procesowe Belgii, a nie rozstrzygnięcie sądu. (syri.net)
Obowiązujące przepisy
Art. 1 ust. 1 protokołu ustanawia immunitet egzekucyjny.
Art. 1 ust. 3 zakazuje third-party attachment wobec majątku, aktywów i zobowiązań objętych ust. 1.
Art. 20 Multilateral Agreement wskazuje państwa-strony jako odbiorców kwot pobranych przez EUROCONTROL. (Eurocontrol)
Argument Polski lub PAŻP
Wierzytelność Polski wobec EUROCONTROL mieści się dokładnie w kategorii objętej nowym immunitetem. Od 9 sierpnia nie można zatem dalej obejmować egzekucją nowych należności z opłat trasowych, nawet jeśli wcześniejsze zajęcie zostało dokonane prawidłowo.
Mocniejsza wersja tego argumentu zakłada, że od 9 sierpnia nie można również kontynuować skutków wcześniejszego zajęcia wobec wierzytelności objętych obecnie immunitetem.
Możliwy argument Pfizera
Zajęcie zostało skutecznie ustanowione przed wejściem protokołu w życie i zgodnie z belgijskim prawem obejmowało także wierzytelności przyszłe. Nowy protokół nie zawiera przepisu nakazującego uchylenie wcześniejszych zajęć i nie powinien działać wstecz.
Moja ocenaPo zestawieniu nowego protokołu z belgijskim orzecznictwem sytuacja wygląda korzystniej dla Polski, niż wynikałoby z samego faktu, że zajęcie zostało dokonane przed 9 sierpnia 2026 r. Nie oznacza to jednak, że zajęcie Pfizera automatycznie utraciło skuteczność.
Najważniejsze jest literalne brzmienie art. 1 protokołu. Ochroną objęto między innymi:
„any debts owed by EUROCONTROL to its Member States”
czyli zobowiązania EUROCONTROL wobec państw członkowskich, w szczególności związane z:
„air navigation charges collected by EUROCONTROL on their behalf”.
Art. 1 ust. 3 dodatkowo zakazuje third-party attachment wobec majątku, aktywów i zobowiązań objętych tą ochroną.
To jest szczególnie istotne po zestawieniu protokołu ze sprawą Albania–ALBCONTROL. Belgijskie sądy przyjęły wcześniej konstrukcję, zgodnie z którą to państwo jest prawnym wierzycielem EUROCONTROL w odniesieniu do pobranych opłat, mimo że środki ekonomicznie trafiają następnie do krajowego dostawcy służb żeglugi powietrznej.
Jeżeli tę samą konstrukcję zastosować do Polski, określenie „Member States” nie jest słabością argumentacji dotyczącej PAŻP. Przeciwnie – może być jednym z jej najmocniejszych elementów.
Powstaje wręcz ciekawy paradoks. Przed wejściem protokołu uznanie opłat za wierzytelność państwa wobec EUROCONTROL ułatwiało wierzycielowi państwa ich zajęcie. Po 9 sierpnia 2026 r. dokładnie ta sama kwalifikacja może działać odwrotnie, ponieważ nowy immunitet został ustanowiony właśnie dla zobowiązań EUROCONTROL wobec państw członkowskich związanych z opłatami nawigacyjnymi.
Najtrudniejszy problem nie dotyczy więc obecnie tego, czy ta kategoria wierzytelności została wymieniona w protokole. Została wymieniona bardzo wyraźnie. Problem dotyczy skutków zajęcia ustanowionego wcześniej.
Tutaj szczególnego znaczenia nabiera belgijski wyrok z 17 października 2024 r. dotyczący Albanii. Sąd przyjął w nim, że możliwość zajęcia określonego majątku ocenia się zasadniczo według prawa obowiązującego w chwili dokonania zajęcia, ale jednocześnie wskazał, że przy zajęciu periodycznych wierzytelności nowe prawo może mieć natychmiastowe zastosowanie do przyszłych skutków zajęcia dokonanego wcześniej.
Co więcej, samo Królestwo Belgii argumentowało w tamtej sprawie, że gdyby nie zwolnić całego zajęcia, nowy immunitet powinien obejmować przynajmniej kwoty należne lub mające stać się należnymi po wejściu nowego prawa w życie.
Nie oznacza to, że identyczny rezultat musi nastąpić w sprawie Polski. Pokazuje jednak, że argument dotyczący zastosowania nowego immunitetu do przyszłych skutków wcześniejszego zajęcia ma już konkretne oparcie w belgijskiej praktyce, a nie jest jedynie teoretyczną koncepcją.
W sprawie albańskiej ostatecznie nie doprowadziło to do uwolnienia środków, ponieważ pojawiła się dodatkowa okoliczność: Albania zmieniła własne prawo po zajęciu i próbowała wykorzystać tę zmianę do uwolnienia zajętych wierzytelności. Sąd uznał takie działanie w okolicznościach sprawy za nadużycie.
W przypadku Polski sytuacja jest zasadniczo inna. Nowego immunitetu nie ustanowiła Polska po zajęciu dokonanym przez Pfizera. Protokół był przygotowywany przez Belgię i EUROCONTROL wcześniej, a podpisano go jeszcze w 2025 r. Trudno więc przenieść na tę sprawę argument, że dłużnik specjalnie zmienił prawo po zajęciu, aby uniemożliwić egzekucję.
Najważniejsze pytanie brzmi zatem:
czy zajęcie dokonane przed 9 sierpnia 2026 r. może nadal obejmować wierzytelności z opłat trasowych, które powstają dopiero po wejściu w życie nowego immunitetu EUROCONTROL?
Jeżeli belgijskie prawo powoduje, że już w chwili dokonania zajęcia zostały nim prawnie związane również wszystkie przyszłe wierzytelności, Pfizer ma mocny argument za utrzymaniem blokady.
Jeżeli natomiast poszczególne wierzytelności powstają sukcesywnie i dopiero wtedy stają się przedmiotem skutków wcześniejszego zajęcia, argument Polski staje się znacznie silniejszy. Taka wierzytelność powstaje bowiem już w stanie prawnym, w którym zobowiązania EUROCONTROL wobec państw członkowskich związane z opłatami nawigacyjnymi korzystają z immunitetu egzekucyjnego.
Nowy protokół nie przesądza więc jeszcze wyniku sprawy PAŻP. Zdecydowanie zmienia jednak punkt ciężkości sporu. Nie chodzi już tylko o to, czy wierzyciel Polski mógł w lipcu zająć wierzytelności znajdujące się w EUROCONTROL. Trzeba odpowiedzieć także na pytanie, czy to wcześniejsze zajęcie może nadal przejmować kolejne należności powstające już pod rządami nowego immunitetu.
Paradoksalnie ten sam argument, który wcześniej pomagał wierzycielom państw – że należności w EUROCONTROL są wierzytelnościami państw członkowskich – po 9 sierpnia może stać się jednym z najmocniejszych argumentów przeciwko dalszemu zajmowaniu tych pieniędzy.
