sobota, 24 października 2026
AviaLaw — Aviation Law
Przepisy prawa lotniczego w praktyce

Briefing: Nielegalne konwersje licencji ATPL(A) przez Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC)


 

Nielegalne konwersje licencji ATPL(A) przez ULC

Skala, mechanizm, skutki i odpowiedzialność instytucjonalna

Aktualizacja: styczeń 2026 r.


1. Cel briefingu

Celem briefingu jest przedstawienie skali, mechanizmu, przyczyn oraz konsekwencji nielegalnych konwersji licencji pilotów liniowych ATPL(A) z państw trzecich, dokonywanych przez Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC), ze szczególnym uwzględnieniem:

  • naruszeń prawa UE i prawa krajowego,

  • braku skutecznego nadzoru Ministerstwa Infrastruktury (MI),

  • lekceważenia bezpieczeństwa pasażerów,

  • faktu, że nielegalna procedura została zmieniona dopiero w toku postępowania wyjaśniającego,

  • oraz braku usunięcia skutków wadliwych decyzji administracyjnych.


2. Tło sprawy i chronologia

2.1 Kontekst systemowy

ULC dokonywał konwersji licencji ATPL(A) wydanych przez państwa trzecie
(np.Serbia) na licencje zgodne z Part-FCL,

bez wymaganych aktualnych egzaminów teoretycznych, naruszając:

  • rozporządzenie (UE) nr 1178/2011,

  • rozporządzenie delegowane (UE) 2020/723,

  • rozporządzenie Parlamentu  Europejskiego i Rady  UE 2018/1139.

Podstawą decyzji były Working Arrangements (WA), które nie stanowią źródła prawa UE.


2.2 Punkt zapalny – ujawnienie sprawy

  • I połowa 2024 r. – publiczna dyskusja na grupie Facebook „Awiatorzy”,

  • Rzeczniczka prasowa ULC broni konwersji, powołując się na WA jako podstawę prawną,

  • reakcja środowiska lotniczego i skargi do MI.


2.3 Kontrola MI

  • 25.09.2024 – 18.10.2024 – kontrola MI w ULC,

  • zakres: 1.01.2023 – 24.09.2024,

  • 48 spraw konwersji.

Ustalono:

  • co najmniej 5 przypadków konwersji bez wymaganych egzaminów (10,4%),

  • formalnie uznano tylko 1 naruszenie (konwersja z 11.10.2023 r., egzamin z 2005 r.).


2.4 Skarga do Komisji Europejskiej

  • 17.06.2025 r. – złożenie skargi do KE

    CPLT(2025)01067 przeciwko Polsce,

  • skarga dotyczyła trwającej praktyki, a nie wyłącznie zdarzeń historycznych.


2.5 Kluczowy fakt: procedura obowiązywała w toku postępowania

  • październik 2025 r. – ULC przekazał wnioskodawcy procedurę konwersji,

    która wciąż dopuszczała zwolnienie z egzaminów teoretycznych na podstawie WA,

  • oznacza to, że wadliwa procedura była nadal stosowana po złożeniu mojej skargi do KE.


2.6 Zmiana procedury

  • po październiku 2025 r. (dokładna data nieujawniona publicznie)

    ULC zmienił procedurę konwersji, eliminując możliwość uznawania egzaminów państw trzecich bez podstawy prawnej,

➡️ Zmiana nastąpiła w toku postępowania wyjaśniającego przed KE, 

a nie przed jego wszczęciem – po interwencji Europejskiej Rzecznika Praw Obywatelskich.


3. Stanowisko EASA (08.01.2026)

EASA jednoznacznie potwierdziła:

“Working Arrangements are non-binding instruments that can neither derogate from EU law.”

“WA cannot be deemed as a legal basis for the acceptance of any certificate.”

“Having solely passed the theoretical knowledge examination would not have qualified …”

Oznacza to, że:

  • procedura stosowana przez ULC nie miała podstawy prawnej,

  • jej późniejsza zmiana potwierdza wadliwość wcześniejszej praktyki.


4. Bezpieczeństwo pasażerów – lekceważony aspekt

4.1 Stan faktyczny

  • piloci z materialnie wadliwymi licencjami ATPL(A) wykonywali loty w UE,

  • istnieje dowód, że co najmniej jedna taka licencja pozostaje w użyciu,

  • brak informacji o unieważnieniu pozostałych 4 potwierdzonych przypadków.

4.2 Konsekwencje

  • system EASA opiera się na jednolitych standardach egzaminacyjnych,

  • pomijanie egzaminów obniża rzeczywisty poziom bezpieczeństwa,

  • pasażerowie nie byli i nie są świadomi ryzyka.

➡️ Zmiana procedury bez usunięcia skutków oznacza

lekceważenie bezpieczeństwa pasażerów.


5. Wnioski

  1. Nielegalna praktyka trwała  do 31 października 2025 r. kiedy poprawioną wadliwą procedurę konwersji

  2. Została zakończona dopiero pod presją postępowania przed KE.

  3. Skutki wadliwych decyzji nie zostały usunięte. 

  4. Bezpieczeństwo pasażerów nie zostało zabezpieczone.

  5. Sprawa ma charakter systemowy, a nie incydentalny.

Dopóki wadliwe licencje pozostają w użyciu, bezpieczeństwo pasażerów jest lekceważone, a państwo nie realizuje podstawowego obowiązku ochrony interesu publicznego.

 

AKTUALIZACJA – maj 2026 r.

Po mojej interwencji w Komisji Europejskiej, EASA i u Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich ULC w końcu przyznał w korespondencji z KE:

“5 such theoretical Serbian exams/certificates, were accepted by us”

oraz:

“this legal understanding could be wrong”.

Czyli:

  • zaakceptowano 5 serbskich egzaminów/certyfikatów,

  • a sama podstawa prawna — według ULC — mogła być błędna.

EASA odpowiedziała jednoznacznie:

“Working Arrangements are non-binding instruments that can neither derogate from EU law.”

oraz:

“WA cannot be deemed as a legal basis for the acceptance of any certificate.”

To kończy opowieści o „legalnym mechanizmie”.

Co więcej:

  • wadliwa procedura obowiązywała jeszcze po mojej skardze do KE,

  • została zmieniona dopiero pod presją postępowania unijnego,

  • a po interwencji Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich EASA nagle zaczęła prowadzić dalsze analizy, risk assessments i mitigation measures.

EASA potwierdziła też istnienie:

“risk matrix of mitigation measures linked to five identified individuals”.

Jednocześnie ukryto najważniejsze dokumenty dotyczące dalszego statusu tych licencji.

Czyli:

  • procedurę zmieniono,

  • kanał zamknięto,

  • ale skutków nie usunięto.

I do dziś:

  • nikt nie poniósł konsekwencji,

  • nikt nie został odsunięty,

  • a osoby odpowiedzialne za ten mechanizm nadal uczestniczą w systemie wydawania licencji lotniczych.

To już nie wygląda na „pojedynczy błąd”.
To wygląda na systemowy problem nadzoru lotniczego w Polsce.

 

📣 Nie zapomnij też zajrzeć na: 👉 facebook.com/avialawpl 😏

Aktualizacja 16.09.2026 – ULC kompromituje siebie, EASA swoją wiarygodność

EASA ujawniła pięć matryc przekazanych przez ULC. Urząd nadal uzasadnia uznanie serbskich egzaminów ATPL(A) niewiążącym Working Arrangement, mimo że takie porozumienie nie może zastępować prawa UE.

Zamiast usunąć niezgodności, ULC przedstawia jakieś papierowe Excele, w których stwierdza, że ryzyko jest niskie lub bardzo niskie, a problem ma charakter prawny, nie zaś związany z bezpieczeństwem.

ULC kompromituje się, przedstawiając takie uzasadnienie. EASA naraża własną wiarygodność, jeżeli akceptuje te dokumenty jako wystarczające do pozostawienia licencji bez działań naprawczych.

Napisałem w tej sprawie do Mikołaja Ratajczyka z EASA.

Skoro wydawanie licencji bez spełnienia obowiązujących wymagań nie stwarza zagrożenia, to może sporządźmy podobną tabelkę dotyczącą samej EASA? Wpiszemy, że jej likwidacja również nie stwarza bezpośredniego zagrożenia dla bezpieczeństwa lotniczego.

Problem nie dotyczy umiejętności pięciu pilotów. Dotyczy systemu, w którym organ nadzoru może omijać przepisy, a następnie uzasadniać pozostawienie skutków własnych działań stwierdzeniem, że nie są niebezpieczne.

To właśnie takie postępowanie podważa bezpieczeństwo transportu lotniczego.

Aktualizacja — 13 października 2026 r.

Otrzymałem sprawozdanie ze spotkania zespołu Europejskiego Rzecznika Praw Obywatelskich z Komisją Europejską. Zespół Rzecznika wskazał, że audyt Ministerstwa Infrastruktury najwyraźniej opierał się na błędnej interpretacji przepisów, przez co nie zakwestionował czterech kolejnych konwersji licencji.

Podniesiono również pytania o siedem innych konwersji oraz wcześniejsze lata stosowania procedury — od 2018 r. — których audyt nie obejmował. Komisja powołała się na zapewnienia polskich władz o braku dalszych nieprawidłowości, ale zapowiedziała dokładniejsze zbadanie sprawy przez EASA.

Sprawa trwa dzięki interwencji Rzecznika. W mojej ocenie potrzebna jest niezależna kontrola pełnej dokumentacji przez NIK oraz ocena podstaw do działań CBA lub prokuratury. Same zapewnienia nie zastępują sprawdzenia faktów.